Sprawa o przeliczenie emerytury z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej – wygrana przed Sądem Apelacyjnym w Lublinie

Sprawa dotyczyła pana Henryka, który po wielu latach pracy w warunkach szczególnych przeszedł na wcześniejszą emeryturę w 2011 roku. Gdy w 2024 roku osiągnął powszechny wiek emerytalny, Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznał mu nową emeryturę, ale jej wysokość została znacznie obniżona. ZUS zastosował bowiem art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS, który nakazuje pomniejszenie nowej emerytury o kwotę już pobranych wcześniejszych świadczeń. Pan Henryk, reprezentowany przez naszą kancelarię, nie zgodził się z takim obliczeniem.

W odwołaniu do sądu wskazaliśmy, że w jego przypadku zastosowanie tego przepisu było niesprawiedliwe i niezgodne z Konstytucją. Pan Henryk złożył wniosek o wcześniejszą emeryturę jeszcze w 2011 roku, czyli zanim przepis ten w ogóle wszedł w życie. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 4 czerwca 2024 r. uznał, że art. 25 ust. 1b jest niezgodny z Konstytucją w odniesieniu do osób, które wniosek o emeryturę złożyły przed 6 czerwca 2012 r. Mimo że wyrok Trybunału nie został jeszcze opublikowany w Dzienniku Ustaw, sąd pierwszej instancji – Sąd Okręgowy w Lublinie – przyznał rację wnioskodawcy i nakazał przeliczenie jego emerytury bez zastosowania niekonstytucyjnego przepisu.

Organ rentowy nie zgodził się z tym rozstrzygnięciem i wniósł apelację od wyroku I instancji, argumentując, że nieopublikowany wyrok Trybunału nie może być podstawą do zmiany decyzji. Sąd Apelacyjny w Lublinie jednak w pełni podzielił stanowisko Sądu Okręgowego i uznał apelację ZUS za bezzasadną. Wskazał, że sądy powszechne mają obowiązek samodzielnie oceniać zgodność przepisów z Konstytucją i stosować przepisy w sposób zgodny z zasadą zaufania obywateli do państwa. Tym samym utrzymał w mocy korzystne dla wnioskodawcy orzeczenie ustalające wysokość emerytury z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej.

Dzięki prawomocnemu wyrokowi emerytura pana Henryka zostanie przeliczona bez potrącenia kwot pobranych wcześniejszych świadczeń. Wzrośnie z kwoty 6 196,12 zł do 9 451,10 zł, to znaczący wzrost miesięcznego świadczenia i przywrócenie należnej wysokości emerytury za wieloletnią pracę w szczególnych warunkach. Sprawa ta ma również duże znaczenie dla innych osób, które w podobnych okolicznościach przeszły na wcześniejszą emeryturę przed czerwcem 2012 roku.

Szczegółowe informację dotyczące sprawy znajdują się w uzasadnieniu wyroku zamieszczonym poniżej.

Wyrok sądu pierwszej instancji zamieszczaliśmy i opisywaliśmy ↗ pod tym linkiem.


Sygn. akt VIII AUa ##/25

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 13 stycznia 2025 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie przyznał Henrykowi #### emeryturę od dnia 1 listopada 2024 roku, to jest od pierwszego dnia miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o świadczenie. Jej wysokość ustalił na kwotę 6.196,12 złotych brutto miesięcznie.

Jednocześnie organ rentowy potraktował odwołanie wnioskodawcy z dnia 21 stycznia 2025 roku jako wniosek o  obliczenie wysokości emerytury z pominięciem art. 25 ust 1 b ustawy emerytalnej i w wyniku tego decyzją z dnia 4 lutego 2025 roku w Lublinie odmówił Henrykowi #### wznowienia postępowania w sprawie wysokości emerytury. Podniósł, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 roku nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw, zatem brak jest podstaw do wznowienia postępowania zakończonego decyzją z dnia 13 stycznia 2025 roku (decyzja – k. 21 t. IV akt ZUS).

Wyrokiem z dnia 7 maja 2025 roku Sąd Okręgowy w Lublinie zmienił decyzje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Lublinie z dnia 13 stycznia 2025 roku oraz z dnia 24 lutego 2025 roku i ustalił wysokość emerytury Henryka #### od dnia 1 stycznia 2025 roku z pominięciem artykułu 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1631 ze zm.)(pkt. I wyroku), oddalił odwołania w pozostałej części ( pkt.II) oraz zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Lublinie na rzecz Henryka #### kwotę 360 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Swoje rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na następujących ustaleniach i rozważaniach prawnych:

Henryk #### urodził się w dniu ## maja 1951 roku. W dniu 14 kwietnia 2011 roku złożył wniosek o ustalenie prawa do wcześniejszej emerytury, dołączając dokumenty potwierdzające pracę w warunkach szczególnych .Decyzją z dnia 9 czerwca 2011 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie przyznał Henrykowi #### prawo do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym na podstawie art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Świadczenie przyznano od dnia # maja 2011 roku, to jest od dnia osiągnięcia obniżonego wieku emerytalnego Powyższe świadczenie było wypłacane wnioskodawcy do chwili przyznania emerytury z powszechnego wieku emerytalnego (okoliczność bezsporna). Henryk #### ukończył 65 lat życia w dniu ## maja 2016 roku (bezsporne) a powszechny wiek emerytalny osiągnął # lipca 2017 roku z uwagi na obowiązujący wówczas wydłużony wiek emerytalny - w przypadku wnioskodawcy 66 lat i 2 miesięcy .

Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 4 czerwca 2024 roku w sprawie o sygn. akt SK 140/20, orzekł, że art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2023 roku, poz. 1251) w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 roku, jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji. Powyższy wyrok nie został ogłoszony (opublikowany) w dzienniku urzędowym . Wniosek o emeryturę z wieku powszechnego Henryk #### złożył dopiero w dniu 18 listopada 2024 roku , a zatem już po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 4 czerwca 2024 roku. Zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją z 13 stycznia 2025 Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury w wieku powszechnym i ustalił jej wysokość na podstawie art. 26 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na kwotę 6.196,12 złotych brutto. Wysokość emerytury ustalono w ten sposób, że podstawę obliczenia emerytury - stanowiącą sumę kwoty 2.340,85 złotych (kwota zewidencjonowanych i zwaloryzowanych składek na koncie) i 1.333.621,65 złotych (kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego) podzielono przez 149,20 miesięcy (obowiązujący w dacie ustalania emerytury wskaźnik średniego dalszego trwania życia). Nadto organ rentowy dokonał pomniejszenia emerytury powszechnej o kwotę 411.502,06 złotych to jest o sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych, stosując art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Ponadto wnioskodawcę poinformowano, że wysokość emerytury może ulec zmianie po przedłożeniu dokumentów żądanych pismem z dnia 26 listopada 2024 roku (decyzja – k. 9-11 t. IV akt ZUS).

W dniu 21 stycznia 2025 roku wnioskodawca złożył zaświadczenie RRP-7 z dnia 9 stycznia 2025 roku oraz zaświadczenie z PZL Świdnik z dnia 9 stycznia 2025 roku i na tej podstawie organ rentowy decyzją z dnia 28 stycznia 2025 roku dokonał ponownego ustalenia wartości kapitału początkowego (decyzja z dnia 28 stycznia 2025 roku – nienumerowane karty t. I akt ZUS), a decyzją z dnia 30 stycznia 2025 roku ponownego ustalenia emerytury (decyzja – k. 17-19 t. IV akt ZUS).

W dniu 23 stycznia 2025 roku do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Lublinie wpłynęło odwołanie Henryka #### od decyzji z dnia 13 stycznia 2025 roku (k. 4-6 a.s.). Z uwagi na zawarcie w nim wniosku o zmianę decyzji poprzez przyznanie prawa do przeliczenia emerytury w powszechnym wieku emerytalnym bez pomniejszania o sumę kwot pobranych wcześniej emerytur, to jest z pominięciem przez organ rentowy art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a zatem ustalenie wysokości emerytury zgodnie z treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 roku w sprawie o sygn. akt SK 140/20, organ rentowy wskazane odwołanie potraktował jednocześnie jako wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia 13 stycznia 2025 roku. W konsekwencji drugą z zaskarżonych w niniejszym postępowaniu decyzji z dnia 24 lutego 2025 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie odmówił Henrykowi #### wznowienia postępowania w sprawie wysokości emerytury (decyzja – k. 21 t. IV akt ZUS).

W świetle powyższych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, iż odwołania Henryka #### zasługują co do zasady na uwzględnienie.

Sąd podkreślił, iż Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie wydał dwie decyzje, zaskarżone w toku postępowania przez wnioskodawcę. Pierwszą z dnia 13 stycznia 2025 roku, przyznającą emeryturę i ustalającą jej wysokość z pomniejszeniem o kwoty pobranych wcześniejszych emerytur na podstawie art. 25ust. 1 b ustawy emerytalnej oraz drugą z dnia 24 lutego 2025 roku, odmawiającą wznowienia postępowania w oparciu o nieopublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 roku sygn. akt SK 140/20. Co istotne, Henryk #### nie występował nigdy z wnioskiem o wznowienie postępowania przed organem rentowym lecz w odwołaniu od decyzji z dnia 13 stycznia 2025 roku zawarł wniosek o przyznanie prawa do przeliczenia emerytury w powszechnym wieku emerytalnym bez pomniejszania o sumę kwot pobranych wcześniej emerytur, to jest z pominięciem przez organ rentowy art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej.

Sąd I instancji zaznaczył, iż powyższe ma o tyle istotne znaczenie, iż w ocenie Sądu Okręgowego, organ rentowy powinien wniosek ten rozpoznać na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej jako wniosek o przeliczenie świadczenia a nie jako wniosek o wznowienie postępowania na podstawie art. 145a kodeksu postępowania administracyjnego. Tym samym zaskarżoną decyzję z dnia 24 lutego 2025 roku należy potraktować jako jednocześnie odmawiającą wznowienia postępowania administracyjnego (zgodnie z jej literalną treścią) oraz odmawiającą przeliczenia świadczenia (jako wydaną w wyniku wniosku Henryka #### o przeliczenie świadczenia). Ubocznie tylko należy wskazać, iż faktem znanym Sądowi z urzędu z innych podobnych postępowań toczących się przed tutejszym Sądem jest, że organy rentowe bardzo swobodnie traktowały wnioski świadczeniobiorców oparte o wyrok TK z dnia 4 czerwca 2024 roku SK 140/230. W wyniku wniosków o przeliczenie świadczenia w niektórych przypadkach właściwe oddziały ZUS wydawały decyzje odmawiające wznowienia postępowania (jak w sprawie niniejszej) a w innych przypadkach o odmowie przeliczenia świadczenia. Zdarzało się też odwrotnie- w przypadku złożenia wniosku o wznowienie postępowania organy rentowe ograniczały się do wydania decyzji odmawiającej przeliczenia świadczenia. Powyższe nakazuje traktować rozstrzygnięcia organu w wymienionych sprawach w kontekście celu do jakiego zmierzali ubezpieczeni. Niezależnie jak wniosek został sformułowany, celem jego niewątpliwie było przeliczenie wysokości emerytury bez pomniejszania o kwoty pobranych wcześniejszych emerytur.

Sąd Okręgowy podniósł, iż w niniejszej sprawie wniosek skarżącego był jasny: o przyznanie prawa do przeliczenia emerytury w powszechnym wieku emerytalnym bez pomniejszania o sumę kwot pobranych wcześniej emerytur (vide pkt. 1  odwołania od decyzji z dnia 13 stycznia 2025 roku k.4 a.s.).

Wobec powyższego wniosek ten, zdaniem Sądu I instancji należało rozpoznać w oparciu o przepis art. 114 ust. 1  ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1631) a nie na podstawie art. 145a kodeksu postępowania administracyjnego ponieważ Sąd nie jest związany podstawą prawną decyzji wydanej przez ZUS lecz jedynie wnioskiem strony i to wniosek ten przede wszystkim rozstrzyga o zakresie żądania procedowanego przez organ rentowy a następnie Sąd. Nadto Sąd Okręgowy przyjął, że organ rentowy w zaskarżonej decyzji w istocie nie rozstrzygnął w ogóle żądania wnioskodawcy w zakresie przeliczenia wysokości emerytury, a tym samym należy zastosować art. 4779§4 k.p.c. w myśl którego, jeżeli organ nie wydał decyzji w terminie dwóch miesięcy od dnia zgłoszenia roszczenia w sposób przepisany, odwołanie można wnieść w każdym czasie po upływie terminu. W tym przypadku art. 47714§3 k.p.c. pozwala Sądowi, w razie uwzględnienia odwołania, orzec co do istoty sprawy.

Odnosząc się do treści zaskarżonej decyzji z dnia 24 lutego 2025 roku Sąd meriti wskazał, iż zgodnie z treścią art. 145a §1 k.p.a. można żądać wznowienia postępowania w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą, na podstawie którego została wydana decyzja. Jak wynika z zapisu §2 tego artykułu skargę o wznowienie postępowania wnosi się w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Termin wejścia w życie wyroku TK wynika zaś z art. 190 ust. 2 i 3 Konstytucji, z których wynika, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego (ustęp 3) przy czym chodzi o ogłoszenie w dzienniku urzędowym (ustęp 2). Sąd podzielił stanowisko Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Lublinie, wyrażone w odpowiedzi na odwołania, iż organ rentowy nie miał podstawy do wznowienia postępowań na podstawie art. 145a k.p.a. w przypadku wydania przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia, które nie zostało opublikowane w dzienniku ustaw, gdyż „nie weszło w życie” w sposób przewidziany w ustawie. Sąd Okręgowy zaznaczył, iż z taką sytuacją mamy do czynienia w sprawie niniejszej, gdyż wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 roku sygn. SK140/20 nie został opublikowany w dzienniku urzędowym (w tym wypadku w dzienniku ustaw) a zatem nie może on obligować Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do wznawiana postępowań na podstawie art. 145a k.p.a. Brak możliwości wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie przepisu art. 145a k.p.a nie stoi jednak na przeszkodzie aby dokonać zmiany lub uchylenia prawomocnej decyzji organu rentowego na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej i tak też powinien być rozstrzygnięty wniosek skarżącego o przyznanie prawa do przeliczenia emerytury bez zastosowania art. 25ust. 1 b ustawy emerytalnej.

Sąd I instancji wskazał, iż w doktrynie ubezpieczeń społecznych i orzecznictwie wskazuje się, że przepis art. 114 ust. 1  ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie stanowi wprawdzie sensu stricto wznowienia postępowania, lecz ”swoiste wznowienie postępowania” lub „quasi wznowienie postępowania” (zob. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2003 r., III UZP 5/03, OSNP 2003 Nr 18, poz. 442). Za ugruntowany już w orzecznictwie sądowym należy również uznać pogląd, iż nieopublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niekonstytucyjność przepisu ustawy obala domniemanie konstytucyjności zakwestionowanej normy prawnej, co zobowiązuje każdy organ państwowy i sąd do dokonania samodzielnej oceny zgodności tego przepisu z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Szczególny obowiązek w tym zakresie ciąży na sądach powszechnych, które nie mogą oddalić powództwa czy odwołania strony, powołując się na brak istnienia orzeczenia TK. Przeciwnie, sądy są w takiej sytuacji zobligowane do dokonania samodzielnej i autonomicznej kontroli zgodności z Konstytucją zakwestionowanej normy prawnej w ramach tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności. Sąd I instancji odwołał się i zacytował orzeczenia Sądu Najwyższego w tym zakresie.

Sąd Okręgowy wskazał, iż powyższe oznacza, iż wnioskodawca słusznie oparł żądanie przeliczenia jej emerytury w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 roku sygn. akt SK 140/20 o art. 114 ust 1 ustawy emerytalnej, zaś podstawę tego przeliczenia stanowi (co wykazano już wyżej) pkt 1 tego ustępu. Sąd powołał art. 114 ust 1 ustawy emerytalnej i podniósł, iż w ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie nie można przyjąć, że wydanie decyzji z dnia 13 stycznia 2025 roku nastąpiło na skutek błędu organu. Jakkolwiek w orzecznictwie sądowym szeroko traktuje się pojęcie błędu organu, zaliczając do niego niewłaściwą wykładnię przepisów prawa (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2023 r. I USKP 59/23 oraz z dnia 7 czerwca 2022 r. II USKP 41/22) to nie można traktować za błąd organu wydania decyzji w oparciu o przepis, który obowiązywał w dacie wydania decyzji a strona nie wnosiła we wniosku o emeryturę o stwierdzenie jego niekonstytucyjności z uwagi na wyrok TK z 4 czerwca 2024 roku SK 140/20. Wniosek taki został złożony dopiero w odwołaniu z dnia 23 stycznia 2025 roku (k. 4 a.s.).

Powyższe oznacza, że organ nie ponosi odpowiedzialności za wydanie nieprawidłowej decyzji a ubezpieczonemu nie przysługuje wyrównanie za okres wsteczny, o czym będzie jeszcze mowa. Sąd meriti w tym zakresie odwołał się do uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 27 marca 2020 roku sygn. sygn. akt III AUa 66/20, w którym Sąd ten, wyraził pogląd, iż podstawę prawną przeliczenia emerytury ubezpieczonej urodzonej w 1953 roku po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 roku sygn. akt P 20/16 stanowił art. 114 ust.1 pkt 1 ustawy emerytalnej, w konsekwencji nie zachodziły przesłanki do zastosowania art.114 ust. 1 pkt. 6 tej ustawy i przyjęcia błędu organu przy wydaniu decyzji.

Mając to wszystko na uwadze Sąd Okręgowy przyjął, że wnioskodawca może domagać się przeliczenia jej emerytury na podstawie art. 114 ust. 1 pkt. 1 ustawy emerytalnej z pominięciem zakwestionowanego przez TK art. 25 ust. 1b tej ustawy. Sąd przypomniał, iż w analizowanym wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2023 roku, poz. 1251) w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 roku, jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji. Zakwestionowany przepis art. 25 ust. 1 b ustawy emerytalnej przewiduje, że jeżeli ubezpieczony pobrał emeryturę częściową lub emeryturę na podstawie przepisów art. 46, 50, 50a, 50e lub 184, a także art. 88 lub art. 88a ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, ustaloną zgodnie z ust. 1, pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne. Z kolei art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stwierdza, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Natomiast art. 67 ust. 1  Konstytucji przewiduje, że obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa. Warto przy tym wskazać, iż z art. 2 Konstytucji wyprowadzana jest zasada zaufania obywateli do państwa i tworzonego przez nie prawa, zasada ochrony praw nabytych i niedziałania prawa wstecz (zob. Komentarz do rozdziału I Konstytucji RP 2012, wyd. 2 pod red. prof. dr hab. Bogusława Banaszaka).

Sąd Okręgowy podkreślił, że wnioskodawca należy do kręgu osób wymienionych w sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 roku sygn. akt SK 140/20, gdyż wniosek o wcześniejszą emeryturę (na podstawie art. 186 ustawy emerytalnej) złożył w dniu 14 kwietnia 2011 roku i emeryturę taką organ rentowy przyznał mu od dnia 6 maja 2011 roku. Z kolei emeryturę z wieku powszechnego nabył od dnia 1 listopada 2024 r. i tę emeryturę pomniejszono na podstawie art. 25 ust. 1 b o kwoty pobranych wcześniejszych emerytur. Składając zatem wniosek o wcześniejszą emeryturę wnioskodawca nie mógł mieć wiedzy, że w przyszłości jego emerytura z powszechnego wieku emerytalnego zostanie pomniejszona o pobrane kwoty wcześniejszych emerytur, bo przepis art. 25 ust. 1 b ustawy emerytalnej, dający prawo takiego pomniejszenia wszedł w życie od 1 stycznia 2013 roku, a  jego treść została opublikowana w dzienniku ustaw z dnia 6 czerwca 2012 roku. Dopiero zatem od dnia 6 czerwca 2012 roku ubezpieczeni mogli uzyskać wiedzę, że jeśli złożą wniosek o wcześniejszą emeryturę i będzie ona im wypłacana, spowoduje to w przyszłości obniżenie ich emerytury z wieku powszechnego. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszym postępowaniu taka regulacja narusza wynikającą z art. 2  Konstytucji R.P. zasadę zaufania obywateli do państwa i tworzonego przez niego prawa. Wnioskodawca został pozbawiony przez ustawodawcę możliwości dokonania świadomego wyboru - czy złożyć wniosek i pobierać wcześniejszą emeryturę czy też zrezygnować z niej i zachować prawo do niepomniejszonej emerytury z wieku powszechnego. Nie wiedział i nie mógł się spodziewać, że przepis pozwalający na takie pomniejszenie zostanie wprowadzony w 2013 roku. Ubezpieczony, nie mógł także uniknąć, tej „pułapki” stworzonej przez ustawodawcę gdyż 65 lat ukończył dopiero w dniu # maja 2016 roku a prawo do emerytury z wieku powszechnego nabył # lipca 2017 roku z uwagi na obowiązujący wówczas wydłużony wiek emerytalny - w przypadku wnioskodawcy 66 lat i 2 miesięcy. Nie mógł zatem złożyć wniosku o emeryturę z wieku powszechnego do 31 grudnia 2012 roku i  uniknąć tym samym pomniejszenia świadczenia na podstawie obowiązującego od 1 stycznia 2013 roku art. 25 ust. 1 b ustawy emerytalnej. Sytuacja w której znalazł się Henryk #### skutkowała także naruszeniem prawa do uzyskania właściwego zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, o jakim mowa w art. 67 ust. 1 Konstytucji R.P. Sąd orzekający w całości podzielił obszerną argumentację przedstawioną w nieopublikowanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 roku sygn. akt SK 140/20, nie znajdując potrzeby jej powtarzania.

Mając to na uwadze Sąd Okręgowy uznał, że wnioskodawcy przysługuje prawo do przeliczenia emerytury z wieku powszechnego na podstawie art. 114 ust. 1 pkt. 1 ustawy emerytalnej bez zastosowania niekonstytucyjnego przepisu art. 25 ust. 1 b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jak wynika bowiem ze stanowiska organu rentowego (pismo k. 28 a.s.) emerytura skarżącego obliczona na dzień jej przyznania tj. 1 listopada 2024 roku, bez pomniejszania o kwoty wcześniejszych emerytur, jest korzystniejsza od emerytury pobieranej.

Odnośnie daty od jakiej Sąd ustalił prawo do niepomniejszonej emerytury Sąd meriti wskazał, iż zmiana decyzji na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej może nastąpić tylko w terminach wynikających z art. 133 ust. 1 i 2 ustawy i wskazał, iż przepis ten wprowadza jako zasadę przeliczenie świadczenia od miesiąca w którym złożono wniosek o ponowne ustalenie jego wysokości lub tez wniosek o wznowienie postepowania. Sąd orzekający stanął na stanowisku, że w analizowanym stanie faktycznym i prawnym nie można przyjąć aby do ponownego ustalenia wysokości świadczenia mogło dojść za okres 3 lat wstecz gdyż nie można przyjąć, że przyznanie zaniżonego świadczenia było wynikiem błędu organu (art. 114 ust. 1 pkt. 6 ustawy, art. 133 ust. 1 pkt. 2 ustawy).Nie jest zatem możliwe ustalenie ponownej wysokości emerytury skarżącego zgodnie z wnioskiem jej pełnomocnika tj. od dnia przyznania emerytury z wieku powszechnego.

W związku z powyższym Sąd dokonał ponownego ustalenia wysokości emerytury skarżącego z pominięciem niekonstytucyjnego artykułu 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych począwszy od dnia 1 stycznia 2025 roku tj. od pierwszego dnia miesiąca, w którym złożył wniosek o przeliczenie świadczenia wraz z wyrównaniem (pkt I wyroku). W konsekwencji wnioskodawcy nie przysługuje wyrównanie za okres od dnia przyznania mu emerytury z wieku powszechnego oraz odsetki i w tym zakresie odwołanie jako niezasadne podlegało oddaleniu (pkt. II wyroku). O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., który wskazuje, iż w przypadku tylko częściowego uwzględnienia żądań stron Sąd może stosunkowo rozdzielić koszty procesu. Ponieważ Sąd częściowo tylko uwzględnił odwołania wnioskodawcy przyznał jego pełnomocnikowi stawkę 360 zł wynikającą z paragrafu 9 ust. 2  rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych - tekst jednolity Dz. U. z 2023 roku poz. 1935 wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt III wyroku ). Z tych względów i na podstawie powołanych przepisów oraz na podstawie art. 47714 § 1 i 2 k.p.c. Sąd orzekł jak w wyroku.

Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 7.05.2025r., złożył Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie zaskarżając wyrok w części tj. co do punktu I i III.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił
1) naruszenie przepisów art. 190 ust. 1 i ust. 3 ustawy z 2.04.1997 r. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej , poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4.06.2024 r., SK 140/20, który nie został ogłoszony we właściwym akcie urzędowym - Dzienniku Ustaw, wywołuje skutki prawne i zaprezentowana w nim wykładnia TK jest wiążąca, w sytuacji, gdy w świetle powołanych przepisów Konstytucji, orzeczenia TK stają się ostateczne i uzyskają moc powszechnie obowiązującą dopiero z dniem ich wejścia w życie, którym jest dzień ich publikacji we właściwym publikatorze, tym samym ocena prawa dokonana przez TK w tym przypadku nie ma jak dotychczas waloru wiążącej wykładni przepisów,
2) ) naruszenie przepisów art. 190 ust. 4 Konstytucji, poprzez ich pominięcie, wyrażające się w orzekaniu jedynie z powołaniem się na sprzeczność „decyzji ZUS odmawiającej ponownego ustalenia wysokości emerytur' z zasadami wynikającymi z Konstytucji RP i z powołaniem na prawo wnioskodawczyni do „przeliczenia świadczenia w oparciu o zgodne z Konstytucją zasady”, w sytuacji gdy z powołanego przepisu wyraźnie wynika konieczność zastosowania konkretnych regulacji prawnych uzasadniających ponowną ocenę decyzji korzystającej z przymiotu jej trwałości i pewności obrotu prawnego, a więc przepisy samej Konstytucji nie mogą mieć bezpośredniego zastosowania i stanowić w takim przypadku samodzielnej podstawy rozstrzygnięcia,
3) naruszenie art. 25 ust. lb ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS (Dz. U. z 2024r. poz. 1631) poprzez jego błędną wykładnię skutkującą przyznaniem odwołującej prawa do przeliczenia emerytury w wysokości bez zmniejszenia o sumę kwot pobranych wcześniej emerytur , podczas gdy przepis art. 25 ust. lb powołanej ustawy emerytalnej nie został usunięty z obrotu prawnego jako niekonstytucyjny,
4) naruszenie art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS (Dz. U. z 2024r. poz. 1631 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ rentowy powinien zakwalifikować żądanie odwołującej ponownego ustalenia wysokości emerytury, jako znajdujące oparcie w tym przepisie, mając na względzie, że ujawnieniem okoliczności w rozumieniu art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej może być również stwierdzenie, że wcześniejsza decyzja organu rentowego opierała się na niekonstytucyjnym przepisie prawnym, podczas gdy, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego nie jest nową okolicznością w rozumieniu art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS,

Ponadto apelant zarzucił:
-naruszenie przepisów postępowania tj.:art. 233§ 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, mające wpływ na wydanie orzeczenia.

Apelant wnosił zmianę zaskarżonego wyroku w pkt I i III i oddalenie odwołania oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych za obie instancje.

W piśmie procesowym z dnia 18.07.2025 roku pełnomocnik wnioskodawcy wnosił o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od organu rentowego kosztów postępowania apelacyjnego , w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie jest zasadna. Podniesione w niej zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Okręgowy wydał prawidłowe rozstrzygnięcie, które znajduje oparcie w przepisach prawa i właściwej ich wykładni. Sąd Apelacyjny w pełni podziela i przyjmuje za własne, zarówno poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne, jak i rozważania prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, czyniąc je, stosownie do art. 387 § 21 k.p.c., podstawą własnego rozstrzygnięcia, wobec czego zbędne jest ponowne ich przytaczanie.

Niniejsza sprawa jest jedną z kolejnych, rozpoznawanych przez tutejszy Sąd Apelacyjny, niemal identycznych w treści i zarzutach apelacji na bazie analogicznego stanu faktycznego i prawnego, stąd uzasadnienie zawiera tożsame argumenty.

W odniesieniu do jej treści należy wskazać, iż chybiony jest zarzut naruszenia wskazanych w apelacji przepisów prawa procesowego. Apelant podnosi zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, mające wpływ na wydanie orzeczenia i w żaden sposób nie precyzuje w jaki sposób doszło do jego naruszenia. Zarzut ten jest całkowicie bezzasadny przede wszystkim z uwagi na fakt, iż stan faktyczny w niniejszym postepowaniu pozostawał bezsporny. Postawienie zarzutu w zakresie naruszenia tego przepisu wymaga wykazania od strony na czym , w odniesieniu do indywidualizowanych dowodów polegała nieprawidłowość sądu , w zakresie oceny dowodów i poczynionych na ich podstawie ustaleń.

Sąd pierwszej instancji nie naruszył ani norm prawa materialnego, ani zasad postępowania. Sąd Okręgowy precyzyjnie wskazał na przepisy prawa materialnego, znajdujące zastosowanie w sprawie, przedstawił wypracowaną w orzecznictwie interpretację i dokonał prawidłowej subsumcji, dając temu wyraz w obszernych pisemnych motywach. Sąd Apelacyjny ocenił, iż wbrew stanowisku apelanta Sąd pierwszej instancji bardzo trafnie zdiagnozował istotę sprawy, słusznie uporządkowując ważne dla rozstrzygnięcia zagadnienia, a przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku analiza prawna tych kwestii spotyka się z pełną akceptacją Sądu odwoławczego.

Przypomnieć należy, iż stan faktyczny nie był sporny, a zarzuty apelanta koncentrują się na obrazie prawa materialnego.

Spór w rozpoznawanej sprawie miał charakter prawny i dotyczył tego, czy zachodzą podstawy do przeliczenia emerytury powszechnej ubezpieczonego z pominięciem regulacji zawartej w przepisie art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1251 dalej zwana ustawą emerytalną), tj. bez pomniejszania podstawy wymiaru emerytury powszechnej o sumę kwot wcześniej pobranych emerytur wcześniejszych.

Sąd meriti wskazał, iż niekonstytucyjność przepisu art. 25 ust. 1b ustawy o rentach i emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w odniesieniu do ubezpieczonego jest oczywista, co wprost wynika z treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. wydanego w sprawie SK 140/20 i jego uzasadnienia.

Zasadniczy zarzut apelacji wiąże się z tym, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego, na który powoływała się wnioskodawca, wydany w dniu 4 czerwca 2024r. w sprawie SK 140/20, nie został opublikowany i zadaniem Sądu orzekających w tego typu sprawach jest przesądzenie, czy i jakie skutki wywiera dla ubezpieczonych w kwestii wysokości ich emerytur .

W odniesieniu do akcentowanych wątpliwości co do skuteczności przedmiotowego wyroku TK, zdaniem Sądu Apelacyjnego, w przedmiotowej sprawie Sąd zobligowany jest do zastosowania koncepcji rozproszonej kontroli konstytucyjności prawa dotyczącej art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1251) w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 r. .w aspekcie zgodności z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Według ust. 3 art. 190 Konstytucji orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Termin ten nie może przekroczyć osiemnastu miesięcy, gdy chodzi o ustawę, a gdy chodzi o inny akt normatywny - dwunastu miesięcy. W przypadku orzeczeń, które wiążą się z nakładami finansowymi nie przewidzianymi w ustawie budżetowej, Trybunał Konstytucyjny określa termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego po zapoznaniu się z opinią Rady Ministrów.

Art. 190 ust. 2 Konstytucji RP stanowi, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawach wymienionych w art. 188 (Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach: 1)zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją, 2) zgodności ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie, 3) zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami, 4) zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych, 5)skargi konstytucyjnej, o której mowa w art. 79 ust. 1.) podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony. Jeżeli akt nie był ogłoszony, orzeczenie ogłasza się w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski".

Tymczasem według ust. 4 w/w artykułu Konstytucji orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania.

Brak ogłoszenia wyroku w dzienniku urzędowym, z jednej strony wyklucza na jego podstawie możliwość wznowienia postępowania w trybie art.145a. §1 kodeksu postępowania administracyjnego (Można żądać wznowienia postępowania również w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego została wydana decyzja.) czy art. 4011 kodeksu postępowania cywilnego (Można żądać wznowienia postępowania również w wypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie.), gdyż brak podstaw do właściwego obliczenia terminu zawartego w art. § 2 art. 145a kpa (W sytuacji określonej w § 1 skargę o wznowienie wnosi się w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego) czy art. 407 § 2 kpc. (W sytuacji określonej w art. 4011 skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli w chwili wydania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego orzeczenie, o którym mowa w art. 4011, nie było jeszcze prawomocne na skutek wniesienia środka odwoławczego, który został następnie odrzucony, termin biegnie od dnia doręczenia postanowienia o odrzuceniu, a w wypadku wydania go na posiedzeniu jawnym - od dnia ogłoszenia tego postanowienia.)

Wskazać należy, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie dopuszcza się możliwości odmowy zastosowania przez sąd przepisu ustawy, który uznany został za niezgodny z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej .

Zgodnie z art. 188 pkt 1 Konstytucji Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją. Norma ta daje Trybunałowi Konstytucyjnemu wyłączną kompetencję rozstrzygania o niekonstytucyjności oznaczonego przepisu ustawy; w konsekwencji tylko Trybunał Konstytucyjny może rozważać usunięcie z systemu prawnego przepisów sprzecznych z ustawą zasadniczą. Przyjmuje się jednak, że czym innym jest ocena konstytucyjności przepisu mającego zastosowanie w konkretnej sprawie rozstrzyganej przez sąd.

Już w uchwale z 4 lipca 2001 r. Sąd Najwyższy podkreślił, że odmowa zastosowania przepisu ustawy uznanego przez sąd za sprzeczny z Konstytucją nie narusza kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, bowiem przedmiot orzekania sądu dotyczy indywidualnego stosunku społecznego, a Trybunał Konstytucyjny orzeka o prawie.

Wykonując władzę sądowniczą (art. 10 ust. 2 Konstytucji) sąd sprawuje wymiar sprawiedliwości (art. 175 ust. 1 Konstytucji). Z kolei rola Trybunału przypomina bardziej władzę ustawodawczą tzw. ustawodawcy negatywnego (mimo że art. 10 ust. 2 Konstytucji zalicza go do władzy sądowniczej).

Przypomnieć nadto należy, że art. 8 ust. 2 Konstytucji daje podstawę do bezpośredniego stosowania Konstytucji. Dojdzie do tego wtedy, kiedy sąd stwierdzi konflikt między normami (zasadami, wartościami) konstytucyjnymi, a przepisem ustawy, który ma zastosować i – co istotne - poprzez taki zabieg sąd nie wyeliminuje kwestionowanego przepisu z obrotu prawnego, co zarzuca apelacja, lecz odmówi jego zastosowania w indywidualnej sprawie. (tak wyrok Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 grudnia 1999 r., I PKN 438/99, również wyrok SN z dnia 7 kwietnia 1998 r., I PKN 90/98).

Dopuszczalność stosowania tzw. „rozproszonej kontroli konstytucyjnej” przez sądy ma miejsce w sytuacjach oczywistych, tj. wówczas, gdy w przeszłości Trybunał Konstytucyjny orzekał już o normie analogicznej do normy, która ma być zastosowana w danej sprawie, albo w przypadku powtórzenia niekonstytucyjnej normy przez ustawodawcę (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 lipca 2021 r. II FSK 1832/16, LEX nr 3232398, podobnie Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 17 marca 2016 r., V CSK 377/15, z dnia 20 lutego 2018 r., V CSK 230/17 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 493/18).

Z podobną sytuacją jak wyżej opisana mamy do czynienia w niniejszej sprawie.

Należy podkreślić, iż niekonstytucyjność przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej została już orzeczona w  wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zapadł w dniu 6 marca 2019 roku w sprawie o sygn. akt P 20/16. Oceniając zgodność art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej z art. 2 Konstytucji TK wskazał, że wprowadzenie do ustawy emerytalnej mechanizmu potrącania kwot pobranych świadczeń z tytułu wcześniejszej emerytury przy obliczaniu podstawy emerytury powszechnej dla kobiet urodzonych w 1953 r. nastąpiło z naruszeniem wynikającej z art. 2 Konstytucji zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Trybunał Konstytucyjny w wyroku tym orzekł, że art. 25 ust. 1b w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP ze względu na naruszenie zasady zaufania. Pytanie prawne dotyczyło tylko kobiet urodzonych w 1953 r. Niemniej wyrok Trybunału obejmował tylko część problemu stosowania art. 25 ust. 1b ustawy do szerszego kręgu uprawnionych do wcześniejszych emerytur, urodzonych po 1948 r. Prima facie widoczne jest, iż ubezpieczeni korzystający z tzw. emerytur wcześniejszych, w określonej konfiguracji czasowej znaleźli się w tej samej sytuacji prawnej pułapki jaką stworzył ustawodawca wprowadzając, od 1 stycznia 2013 r. do obowiązującego porządku prawnego dany przepis (art. 25 ust. 1b). W momencie podejmowania decyzji o przejściu na wcześniejszą emeryturę określona grupa ubezpieczonych - na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego - nie mogła mieć świadomości co do skutków prawnych, jakie wywoła pobieranie tego świadczenia na wysokość emerytury powszechnej. Nie mogli w żadnym razie przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia, a tym samym obniżeniem podstawy obliczenia emerytury i w konsekwencji wysokości samego świadczenia. Zatem nie można, stosując omówioną wyżej zasadę równości wobec prawa gwarantowaną ustawą zasadniczą i powtórzoną w ustawie systemowej traktować „gorzej” ubezpieczonych, których sytuacja prawna jest tożsama. Rozpoczęcie realizacji prawa do wcześniejszej emerytury, która bezpośrednio wpływa na wysokość emerytury powszechnej, jak argumentował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 6 marca 2019 r., w oparciu o zasadę zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, stanowi podstawę uzasadnionego oczekiwania, że ustawodawca nie zmieni w sposób niekorzystny "reguł gry" w stosunku do osób korzystających ze swoich uprawnień na zasadach wskazanych w ustawie. Nie będzie tym samym pułapką dla tych, którzy w zaufaniu do obowiązującego prawa, określającego w dodatku horyzont czasowy wypłacanych świadczeń i zasad ich realizacji, skorzystali ze swoich uprawnień. Zasada zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa opiera się na pewności prawa, a więc takim zespole cech przysługujących prawu, które zapewniają jednostce bezpieczeństwo prawne; umożliwiają jej decydowanie o swoim postępowaniu w oparciu o pełną znajomość przesłanek działania organów państwowych oraz konsekwencji prawnych, jakie jej działania mogą pociągnąć za sobą. Jednostka winna mieć możliwość określenia zarówno konsekwencji poszczególnych zachowań i zdarzeń na gruncie obowiązującego w danym momencie systemu, jak też oczekiwać, że prawodawca nie zmieni ich w sposób arbitralny. Bezpieczeństwo prawne jednostki związane z pewnością prawa umożliwia więc przewidywalność działań organów państwa, a także prognozowanie działań własnych (wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z 6 marca 2019 r. P 20/16 op.cit; z 14 czerwca 2000 r. P 3/00, OTK 2000/5/138; wyroki Sądu Najwyższego: z 8 stycznia 2025 r., III USKP 121/23, LEX nr 3814736; z  14 sierpnia 2024 r., III USKP 113/23 LEX nr 374652; z 18 stycznia 2022 r. III USKP 98/21 , LEZ nr 3352121, wyroki Sądu Apelacyjnego w Szczecinie: z 30 czerwca 2022 r., III AUa 234/22, LEX nr 34999904; z 27 lutego 2025 r., III AUa 401/24, LEX nr 3846633).

Także w uzasadnieniu wyroku sygn. III USKP 113/23 Sąd Najwyższy wskazał, iż pomniejszenie podstawy obliczenia emerytury, zgodnie z art. 25 ust. 1b ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach, wprowadzone do tej ustawy na mocy ustawy zmieniającej z 11 maja 2012 r., obwiązujące od 1 stycznia 2013 r., mogło być przyjęte już w pierwotnej treści ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, reformującej system emerytalny. Wszak ubezpieczony wypracowuje co do zasady kapitałowo (składkowo) tylko jedną emeryturę. Przejściowe pozostawienie uprawnień do wcześniejszych emerytur dla urodzonych po 1948 r. nie łączyło się z pomniejszeniem podstawy obliczenia emerytury powszechnej o wypłacone kwoty emerytury wcześniejszej. Przed wprowadzeniem art. 25 ust. 1b uprawniony do emerytury wcześniejszej nie musiał liczyć się z takim pomniejszeniem.

Należy jedynie zaznaczyć, że ustawa nowelizująca została ogłoszona w Dzienniku Ustaw 6 czerwca 2012 r., natomiast zgodnie z jej art. 22, weszła w życie 1 stycznia 2013 r. Wprowadzony tą ustawą art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej i przewidziany w tym przepisie mechanizm ustalania podstawy emerytury powszechnej z pomniejszeniem o kwoty pobranych uprzednio emerytur dotyczył, oprócz wcześniejszej emerytury, także innych szczególnych typów emerytur przewidzianych w ustawie emerytalnej.

Jeszcze przed niepublikowanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r., Sąd Najwyższy orzekał, iż w stosunku do mężczyzn urodzonych w latach 1949-1953, którzy spełnili warunki przejścia na emeryturę nauczycielską bez względu na wiek w ciągu dziesięciu lat od dnia 1 stycznia 1999 r. na podstawie art. 88 ust. 2a ustawy z 1982 r. - Karta Nauczyciela, potrąceniu podlegają wyłącznie kwoty emerytur w wieku obniżonym wypłaconych po osiągnięciu przez ubezpieczonych wieku uprawniającego do nabycia emerytury w wieku powszechnym (art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej). W takiej samej sytuacji prawnej jako kobiety urodzone w 1953 r. są mężczyźni urodzeni w latach 1949-1953 i mający prawo do emerytury nauczycielskiej (art. 32 ustawy emerytalnej). Jakkolwiek wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, odnosi się wprost wyłącznie do kobiet urodzonych w 1953 r., to wynikający z tego orzeczenia standard konstytucyjny w zakresie wykładni art. 2 Konstytucji RP w kontekście ingerencji prawodawcy w uzasadnione prawnie oczekiwania osób pobierających emerytury w wieku obniżonym co do zasad kształtowania wysokości ich świadczeń po uzyskaniu prawa do emerytury w wieku powszechnym, ma zastosowanie także do mężczyzny, który nabył abstrakcyjnie prawo do emerytury w wieku powszechnym dopiero w marcu 2017 r. a w chwili przejścia na emeryturę w wieku obniżonym nie mógł spodziewać się tego, że decyzja ta spowoduje obniżenie świadczenia powszechnego (zob. wyroki z 6 maja 2021 r., III USKP 52/21 i z 18 stycznia 2022 r„ III USKP 98/21).

Wszak w uzasadnieniu projektu ustawy z 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, dodającej art. 25 ust. 1 b, wskazano, iż „podstawa obliczenia „kolejnej” emerytury ma być pomniejszana o kwoty wcześniej pobranych emerytur, przyznanych przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego”. Chodzi o to, czy pobieranie wcześniejszej emerytury przez niekrótki czas, także po 1 stycznia 2013 r., bez pomniejszenia podstawy obliczenia emerytury powszechnej, zgodnie z art. 25 ust. 1 b, obowiązującym od 1 stycznia 2013 r., jest zgodne z zasadą sprawiedliwości społecznej i równego traktowania pozostałych ubezpieczonych, w szczególności urodzonych przed 1949 r. i po 1968 r., którzy nie korzystają z pomniejszenia podstawy obliczenia emerytury powszechnej (zwykłej czy kapitałowej) i mają prawo do jednego świadczenia.

W świetle powyższego Sąd Apelacyjny wskazuje, iż rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest prawidłowe.

Decyzją z dnia 9 czerwca 2011 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie przyznał Henrykowi #### prawo do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym na podstawie art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Świadczenie przyznano od dnia # maja 2011 roku, to jest od dnia osiągnięcia obniżonego wieku emerytalnego. Natomiast decyzją z 13 stycznia 2025 Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury w wieku powszechnym i ustalił jej wysokość na podstawie art. 26 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na kwotę 6.196,12 złotych brutto. Wysokość emerytury ustalono w ten sposób, że podstawę obliczenia emerytury - stanowiącą sumę kwoty 2.340,85 złotych (kwota zewidencjonowanych i zwaloryzowanych składek na koncie) i 1.333.621,65 złotych (kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego) podzielono przez 149,20 miesięcy (obowiązujący w dacie ustalania emerytury wskaźnik średniego dalszego trwania życia). Nadto organ rentowy dokonał pomniejszenia emerytury powszechnej o kwotę 411.502,06 złotych to jest o sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych, stosując art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który wszedł w życie od dnia 1 stycznia 2013 roku.

Wnioskodawca w dacie złożenia wniosku o wcześniejszą emeryturę nie był świadomy, że emerytura przyznana w powszechnym wieku emerytalnym zostanie mu pomniejszona, ponieważ przepis wprowadzający taką zasadę zaczął obowiązywać 1 stycznia 2013 r., a został wprowadzony ustawą, która została opublikowana w Dzienniku Ustaw z dnia 6 czerwca 2012 r. Jak zaznaczył Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu cytowanego wyroku, ustawa z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2012 r. poz. 637) została ogłoszona 6 czerwca 2012 r. i zgodnie z jej art. 22 weszła w życie 1 stycznia 2013 r. Nie wszystkie osoby objęte zakresem znowelizowanego art. 25 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych miały możliwość świadomego ukształtowania swojej sytuacji prawnej. Niekorzystnego obliczania podstawy wymiaru emerytury, tj. z uwzględnieniem art. 25 ust. 1b tej ustawy, wydłużone, półroczne vacatio legis pozwoliła uniknąć jedynie tym osobom, które przed 1 stycznia 2013 r. osiągnęły już wiek emerytalny, wymagany przez art. 24 powołanej ustawy w brzmieniu obowiązującym przed tą datą, i złożyły wniosek o wypłatę tego świadczenia. Do dnia wejścia w życie ustawy nowelizującej osoby te nabyły już prawo do emerytury z nowego systemu (art. 100 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych). W okresie vacatio legis mogły również złożyć wniosek o ustalenie prawa do tej emerytury na podstawie przepisów dotychczasowych. W stosunku do tych osób przepis nie miał zastosowania - pokrzywdzone jego skutkami zostały jedynie osoby, które skorzystały z prawa do jednego ze świadczeń wymienionych enumeratywnie w art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przed jego ogłoszeniem w Dzienniku Ustaw i jednocześnie nie uzyskały prawa do emerytury na zasadach ogólnych przed 1 stycznia 2013 r.

W ocenie Sądu Apelacyjnego ustalenie, że przepis art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1251) w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 r., jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, winno stanowić podstawę do ponownego obliczenia wysokości emerytury na podstawie art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z pominięciem zasady określonej w tym niekonstytucyjnym przepisie, tj. bez pomniejszania podstawy jej obliczenia.

Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem samego Trybunału Konstytucyjnego pojęcie „wznowienia postępowania”, o którym mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji ma szersze znaczenie niż pojęcie „wznowienia” w sensie technicznym, przewidziane w odpowiednich procedurach regulowanych w ustawach i obejmuje wszelkie instrumenty proceduralne stojące do dyspozycji stron, organów i sądów, wykorzystanie których umożliwia przywrócenie stanu konstytucyjności orzeczeń” ( uzasadnienie wyroku TK z 6 marca 2019 P 20/16). W judykacie tym Trybunał jedocześnie stwierdził, że w celu zagwarantowania jednolitych zasad zawrotu świadczeń należnych uprawnionym ustawodawca powinien wprowadzić odpowiednie regulacje w tym zakresie/jednak że niewydanie takiej regulacji przez ustawodawcę nie zamyka drogi do wznowienia postępowania. Oznacza to również, że do czasu wydania takiej regulacji osoby uprawnione mogą występować z wnioskami o wznowienie postępowania.

Przypomnieć w tym miejscu należy, iż przepisy art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z FUS przewidują znacznie mniej sformalizowane przesłanki uchylenia lub zmiany decyzji i ponownego ustalenia prawa do świadczeń lub ich wysokości, od tych które określone zostały w przepisach k.p.a., wskazanych jako podstawa prawna zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji.

Z powyższym wiąże się kolejny zarzut apelacji a mianowicie podstawa prawną jaką Sąd pierwszej instancji wskazał, i jaką kwestionuje apelant, dla przeliczenia wysokości świadczenia ubezpieczonego bez pomniejszenia podstawy obliczenia emerytury o sumę pobranych uprzednio kwot z tytuły emerytury wcześniejszej. Należy zgodzić z Sądem Okręgowym, iż właściwym trybem jest art.114 ustawy emerytalnej. Organ rentowy potraktował wniosek ubezpieczonego wyłącznie jako żądanie wznowienie postępowania administracyjnego, podczas gdy powinien był rozważyć to żądanie w pierwszej kolejności na gruncie przepisów ustawy emerytalnej. Zatem w wyniku odwołania ubezpieczonego, przeniesienia sprawy na etap procesu cywilnego Sąd Okręgowy zobowiązany był rozpoznać istotę sprawy, wysokość świadczenia emerytalnego. Zasadniczym celem postępowania sądowego jest merytoryczne rozstrzygnięcie o żądaniach strony, co do których powstał spór, a decydujące znaczenie należy nadać żądaniu wnioskodawcy (wyroki Sądu Najwyższego: z 2 października 2008 r., I UK 88/08 OSNP 2010/7-8/100; z 11 grudnia 2013 r., III UK 15/13 LEX nr 1467152). Sąd ubezpieczeń społecznych wyjaśnia istotę sprawy dotyczącą roszczenia strony, co znajduje właściwe zwieńczenie w kompetencji tego sądu do oddalenia odwołania, jeżeli nie ma podstaw do jego uwzględnienia (art. 47714 § 1 k.p.c. albo zmiany zaskarżonej decyzji w całości lub w części i orzeczenia co do istoty sprawy - art. 47714 § 2 k.p.c. Kontrola zaskarżonej decyzji nie ogranicza się do zbadania prawidłowości kwalifikacji prawnej przyjętej przez organ rentowy, ale polega na samodzielnym zbadaniu materialnoprawnej podstawy rozstrzygnięcia. Gdy zaskarżona decyzja w sposób niekompletny rozstrzyga o wniosku ubezpieczonego, gdy organ rentowy nie wyda decyzji i wniesiono odwołanie, sąd na podstawie treść art. 47714 § 3 k.p.c., uwzględniając odwołanie zawsze ma możliwość orzeczenia co do istoty sprawy, czyli odniesienia się wyłącznie do wniosku ubezpieczonego i żądań w nim zgłoszonych, bo decyzji organu rentowego nie ma.

W stanie faktycznym sprawy zaskarżona decyzja z dnia 24.02.2025 r. nie rozstrzyga wniosku ubezpieczonego, w który w istocie domagał się ponownego obliczenia emerytury poprzez obliczenie podstawy emerytury bez zastosowania wobec niej art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, przywołując jako argumentację niepublikowany wyro Trybunału. Organ rentowy potraktował wniosek wyłącznie jako żądanie wznowienie postępowania administracyjnego, podczas gdy powinien był rozważyć to żądanie w pierwszej kolejności na gruncie przepisów ustawy emerytalnej.

Zgodnie z art. 114 ust.1pkt 1 i 6 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS: W sprawie zakończonej prawomocną decyzją organ rentowy, na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, uchyla lub zmienia decyzję i ponownie ustala prawo do świadczeń lub ich wysokość, jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono nowe okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość. Zmiana lub uchylenie prawomocnej decyzji może nastąpić także wtedy, gdy nieprawidłowe obliczenie wysokości świadczenia było wynikiem błędu organu rentowego.

Stosownie do postanowienia Sądu Najwyższego z 29 października 2020 r., III UZP 4/20 w przypadku niewykonywania przez ustawodawcę wyroku Trybunału Konstytucyjnego działającego jako sąd ustanowiony zgodnie z ustawą, niezależny i niezawisły, podstawę prawną wzruszenia przez organ rentowy na korzyść ubezpieczonego prawomocnej decyzji ustalającej wysokość świadczenia stanowi art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, gdy nie jest możliwe uchylenie decyzji organu rentowego z przyczyny określonej w art. 145a KPA z powodu upływu terminu, o którym mowa w art. 146 KPA. Nową okolicznością istniejącą przed wydaniem wzruszanej decyzji organu rentowego (art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych) jest nieuwzględnienie przez organ rentowy obowiązującego standardu konstytucyjnego potwierdzonego późniejszym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w składzie zgodnym z przepisami prawa.

W niniejszej sprawie wysokość emerytury ubezpieczonego w powszechnym wieku emerytalnym została błędnie obliczona przez organ rentowy na niekorzyść wnioskodawcy.

Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku Sądu Najwyższego II UK 333/15 funkcję usuwania z obrotu prawnego wadliwych decyzji organu rentowego stanowi właśnie art. 114 ustawy emerytalnej. Jeśli niekwestionowanym celem tego przepisu jest podważenie obiektywnie wadliwej decyzji organu rentowego, to zakres jego zastosowania nie może ograniczać się tylko do tych przypadków, gdy organ rentowy wydał obiektywnie wadliwą decyzję na korzyść zainteresowanej osoby (która potwierdziła deklaratywnie prawo do emerytury mimo niespełnienia przez nią przesłanek nabycia tego prawa). Przepis ten tym bardziej powinien znajdować zastosowanie do eliminacji z obrotu takich wadliwych decyzji organu rentowego, które w wyniku błędnej (ze strony organu rentowego) wykładni przepisów prawa lub błędnego zastosowania przepisów prawa do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, doprowadziły do pozbawienia jednostki możliwości faktycznego korzystania z przysługujących jej z mocy samego prawa świadczeń emerytalnych.

W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2013 r., III UK 145/12 (LEX nr 1408199) wyjaśniono z kolei znaczenie zawartego w art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach zwrotu "ujawnienie okoliczności istniejących przed wydaniem decyzji", stanowiącego przesłankę ponownego ustalenia prawa do świadczenia emerytalnego. Sąd Najwyższy podkreślił w powołanym wyroku, że użyty w art. 114 ustawy o emeryturach i rentach słowo "okoliczności" występuje w dwóch znaczeniach:
1) okoliczności faktycznych oraz
2) okoliczności sprawy.

Kontekst art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach nie stwarza podstaw do ograniczenia znaczenia występującego w nim zwrotu "okoliczności" wyłącznie do "okoliczności faktycznych". Dlatego nie można przypisywać pojęciu "okoliczności" wyłącznie wąskiego znaczenia. Dążąc do ustalenia znaczenia zwrotu "okoliczności", należy uwzględnić szerszy kontekst użycia analizowanego pojęcia w przepisie art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach. Ten kontekst determinowany jest przez wspomnianą wcześniej funkcję art. 114 ustawy o emeryturach i rentach, jaką jest zmiana treści decyzji organu rentowego sprzecznych z ukształtowanymi z mocy prawa uprawnieniami osób ubezpieczonych. Z przedstawionego rozumienia art. 114 ust. 1 wynika zatem, że sposób pojmowania przesłanek wznowienia postępowania jest szeroki i zasadniczo złagodzony w stosunku do wymogów zawartych w art. 399 KPC i następnych dotyczących wznowienia postępowania cywilnego. Nie ulega jednak wątpliwości, że muszą one mieć wpływy na prawo do świadczenia z ubezpieczenia społecznego lub na jego wysokość.

W ocenie Sądu Apelacyjnego w sprawie , wbrew zarzutom apelacji, zrealizowane zostały przesłanki opisane w art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej. Okolicznością istniejąca przed wydaniem decyzji a stwierdzoną po jej uprawomocnieniu była bowiem sprzeczność z Konstytucją przepisu art. 25b w stosunku do kręgu ubezpieczonych wskazanych w tym orzeczeniu.

W świetle powyższego należy uznać za błędne stanowisko organu rentowego, że wydanie wyroku przez Trybunał Konstytucyjny nie jest przesłanką do uchylenia lub zmiany decyzji, wskazaną w art. 114 ustawy emerytalnej. Wskazać mianowicie należy, za Sądem Apelacyjnym w Białymstoku, że interpretacja odesłania z art. 124 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oznacza, iż o ile w sprawach administracyjnych zasadą będzie zastosowanie art. 145a k.p.a. do wznowienia postępowania na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, to w sprawach ubezpieczeniowych zastosowanie tego przepisu następuje w zakresie, w jakim nie jest możliwym urzeczywistnienie orzeczenia Trybunału w oparciu o regulację ustawy emerytalnej, a tym w szczególności w trybie art. 114 ustawy emerytalnej (wyrok z dna 3 grudnia 2019 r., III AUa 683/19).

Jak stanowi art. 114 ust. 1 ustawy prawo do świadczeń lub ich wysokość ulega ponownemu ustaleniu na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, jeżeli:
1. po uprawomocnieniu się decyzji w sprawie świadczeń zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub na ich wysokość;
2. decyzja została wydana w wyniku przestępstwa;
3. dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe;
4. decyzja została wydana na skutek świadomego wprowadzenia w błąd organu rentowego przez osobę pobierającą świadczenie;
5. decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone, zmienione albo stwierdzono jego nieważność;
6. przyznanie świadczeń lub nieprawidłowe obliczenie ich wysokości nastąpiło na skutek błędu organu rentowego.

Z cytowanego przepisu art. 114 ust. 1 pkt 1 wynika, iż warunkiem ponownego ustalenia prawa do świadczeń jest uzyskanie nowych dowodów lub ujawnienie okoliczności, które istniały przed wydaniem decyzji, a nie były znane organowi w chwili orzekania i mają wpływ na prawo do tych świadczeń lub ich wysokość (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2003 r. III UZP 5/03). W orzecznictwie ukształtowanym na gruncie art. 114 ustawy podstawę do wznowienia postępowania w tym trybie stanowić może:

- powoływanie przez ubezpieczonego się na nowe okoliczności oraz dowody uzasadniające wznowienie postępowania w trybie tego przepisu i rzutujące na jego prawo do wnioskowanego świadczenia (wyrok SN z 18 kwietnia 2018 r., III UK 53/17,LEX nr 2515713). Z nowych dowodów muszą oczywiście wynikać nie jakiekolwiek nieuwzględnione wcześniej okoliczności, ale okoliczności mające wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość, tzn. za nowymi dowodami musi stać potencjalna możliwość dokonania innych, mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia ustaleń faktycznych niż te, które weszły do podstawy faktycznej wyroku, przesądzając o oddaleniu odwołania (por. wyrok SN z dnia 19 października 2017 r., II UK 454/16, LEX nr 2408322, i wyrok SA w Katowicach z dnia 21 czerwca 2018 r., III AUa 523/18, LEX nr 2522666);

- błędna wykładnia przepisów prawa przez organ rentowy w wyniku błędnej (ze strony organu rentowego) wykładni przepisów prawa lub błędnego zastosowania przepisów prawa do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, doprowadziły do pozbawienia jednostki możliwości faktycznego korzystania z przysługujących jej z mocy samego prawa świadczeń emerytalnych (wyrok z 3 października 2017 r., I UK 398/16,LEX nr 2401084);

- błędne stwierdzenie przez organ spełnienia przez ubezpieczonego przesłanek prawa do świadczenia, których w istocie nie spełniał (wyrok SN z 4 października 2006 r., II UK 30/06,OSNP 2007/19-20, poz. 289);

- przed wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 lutego 2012 r. (Dz. U. z 2012 r. poz. 251) eliminującym z polskiego porządku prawnego art. 114 ust. 1a ustawy podstawę wznowienia w trybie art. 114 stanowiła nawet ponowna ocenę tych samych dowodów (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2010 r., III UK 2/10, OSNP 2011 nr 21-22, poz. 278, z dnia 7 maja 2009 r., III UK 96/08, niepublikowany). W latach wcześniejszych praktykę organ rentowy praktykę wznowienia postępowania w oparciu o ponowną ocenę tych samych dowodów stosował nawet przed wprowadzaniem formalnej niekonstytucyjnej normy z art. 114 ust. 1a ustawy - do czasu wykluczenia dopuszczalności takiej praktyki uchwałą SN 7 sędziów z dnia 5 czerwca 2003 r. III UZP 5/03 (OSNP 2003/18/442).

W świetle tego co powyżej, rodzi się uzasadnione pytanie - dlaczego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego miałyby być gorzej traktowane niż szereg okoliczności, wyżej wskazanych które uzasadniają wznowienie w trybie art. 114 ustawy, skoro jednym z celów tego przypisu jest umożliwienie uwzględnienia sytuacji ubezpieczonego zgodnie z rzeczywistym stanem faktycznym lub prawnym. Byłoby wręcz rzeczą nielogiczną, aby w sprawach ubezpieczeniowych ustawodawca przyznał prawo do wznowienia (wzruszenia prawomocnej decyzji) w oparciu o relatywnie mniej ważkie zdarzania, a jednocześnie odmawiał tego prawa w przypadku generalnego zakwestionowania danej normy Sąd Konstytucyjny, bowiem normy postępowania administracyjnego przewiduje ograniczeniem czasowe 5 lat (art. 146 § 1 k.p.a.) na uchylenie decyzji od dnia doręczenia (ogłoszenie decyzji) - co z reguły uniemożliwi lub utrudni osobie ubezpieczonej skorzystanie z korzystnego dla niej orzeczenia Trybunału.

Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny - podobnie jak Sąd Okręgowy - stoi na stanowisku, iż niekonstytucyjność przepisu , w wyniku którego ustalono w sposób niekorzystny dla ubezpieczonej wysokość świadczenia, może stanowić okoliczność uzasadniającą wznowienie postępowania w oparciu o art. 114 ustawy emerytalnej.

W ocenie Sądu Apelacyjnego pojęcie „nowych okoliczności" istniejących przed wydaniem decyzji organu rentowego a mających wpływ na ustalenie wysokości emerytury wnioskodawczyni, o jakich stanowi art. 114 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy, obejmuje okoliczności sprawy a zatem zarówno okoliczności faktyczne jak i prawne. W wyroku z 26 lipca 2013 r. Sąd Najwyższy wyjaśnił znaczenie zawartego w art. 114 cyt. ustawy zwrotu "ujawnienie okoliczności istniejących przed wydaniem decyzji", stanowiącego przesłankę ponownego ustalenia prawa do świadczenia emerytalnego (III UK 145/12). Sąd Najwyższy podkreślił, że kontekst przepisu art. 114 ust. 1 cyt. ustawy nie stwarza podstaw do ograniczenia znaczenia występującego w nim zwrotu "okoliczności" wyłącznie do "okoliczności faktycznych". Dlatego nie można przypisywać pojęciu "okoliczności" wyłącznie wąskiego znaczenia.

Pogląd ten Sąd Apelacyjny w całości podziela.

Nową okolicznością w rozumieniu art. 114 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy będzie zatem nie tylko okoliczność faktyczna ale też prawna a zatem ogół wymagań formalnych i materialnoprawnych, związanych z ustaleniem prawa do świadczeń lub ich wysokości (por. wyrok Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2004 r., II UK 228/03, OSNP 2004 Nr 19, poz. 341).

W świetle powyższego Sąd Apelacyjny uznał, że nie znalazły potwierdzenia podniesione zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego. Wyrok Sądu Okręgowego odpowiada prawu.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono według zasady odpowiedzialności za wynik sprawy poprzez zasądzenie od organu rentowego na rzecz odwołującego się tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego kwoty 270 zł, przyjętej na podstawie § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku (Dz. U. z 2022 r. poz. 1166 oraz z 2023 r. poz. 1860), którą przyznano wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od daty uprawomocnienia się przedmiotowego postanowienia do dnia zapłaty w myśl art. 98 § 11 k.p.c. zdanie pierwsze.

W tej sytuacji apelacja jako bezzasadna na mocy art. 385 k.p.c. podlegała oddaleniu.

#### ####