Prawomocna rekompensata dla maszynisty chłodniczego i operatora wózka w odlewni
Prawomocny wyrok po apelacji ZUS
Sąd Apelacyjny w Lublinie oddalił apelację ZUS i prawomocnie potwierdził prawo naszego klienta do rekompensaty za pracę w szczególnych warunkach. Sprawa dotyczyła dwóch rodzajów zatrudnienia: pracy maszynisty chłodniczego w Zakładach Mięsnych w Lublinie oraz pracy operatora wózka i urządzeń transportowych w odlewni żeliwa.
Pomocnik maszynisty i maszynista chłodniczy
Klient ukończył szkołę zawodową w zawodzie związanym z naprawą i eksploatacją urządzeń chłodniczych. W Zakładach Mięsnych pracował najpierw jako pomocnik maszynisty, a po odbyciu zasadniczej służby wojskowej jako maszynista chłodniczy. Obsługiwał sprężarki amoniakalne i instalację chłodniczą niezbędną do funkcjonowania komór, w których składowano mięso. W maszynowni panowała temperatura poniżej 0°C, a amoniak stwarzał dodatkowe zagrożenie duszące. Pracownik nie wykonywał innych zadań i otrzymywał dodatek za warunki szkodliwe.
Operator wózka widłowego w Rdzeniarni
Po zmianie zakładu klient pracował w Zakładach Metalurgicznych URSUS, a następnie w Odlewni Żeliwa. Jego stanowiska określano jako transportowy, wózkarz, operator podnośnika elektrycznego i spalinowego oraz operator. W praktyce stale kierował wózkiem widłowym i transportował metalowe palety z rdzeniami pomiędzy stanowiskami pracy w Rdzeniarni. Na hali panowały wysoka temperatura, zapylenie oraz opary i gazy powstające przy podgrzewaniu mieszaniny piasku, żywicy, kwasu i utwardzacza.
Formalne nazwy stanowisk nie przesądziły sprawy
ZUS odmówił uznania obu okresów, ponieważ opisy pracy i nazwy stanowisk w świadectwach nie odpowiadały dosłownie sformułowaniom z wykazów resortowych. Sąd pierwszej instancji ustalił jednak rzeczywisty zakres obowiązków, a Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe i potwierdził, że maszynownia chłodnicza była integralną częścią chłodni przyzakładowej, zaś wózek akumulatorowy stanowił samojezdne urządzenie transportowe używane na wydziale, na którym wykonywano prace w szczególnych warunkach.
Ponad 17 lat pracy w warunkach szczególnych i zaliczenie służby wojskowej
Do stażu zaliczono także okres zasadniczej służby wojskowej, ponieważ klient po jej zakończeniu terminowo wrócił do pracy w tych samych szkodliwych warunkach. Łączny udowodniony staż wyniósł 17 lat, 1 miesiąc i 21 dni. Sąd Apelacyjny oddalił apelację ZUS. Szczegółowe informację dotyczące sprawy znajdują się w uzasadnieniu wyroku zamieszczonym poniżej.
Sygn. akt III AUa ##/25
U Z A S A D N I E N I E
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie decyzją z dnia 17 stycznia 2025 roku, znak: END/15/####, odmówił Krzysztofowi #### przyznania rekompensaty z tytułu wykonywania pracy w szczególnych warunkach, ponieważ nie udowodnił, przed dniem 1 stycznia 2009 roku, 15-letniego okresu pracy w szczególnych warunkach wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł Krzysztof #### , reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Wnosił o zmianę decyzji z poprzez przyznanie prawa do rekompensaty z tytułu pracy w szczególnych warunkach przez okres wynoszący co najmniej 15 lat zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych i uwzględnienie jej podczas ustalania podstawy obliczenia emerytury. Nadto wniósł o zasądzenie na jego rzecz od organu rentowego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
Wyrokiem z dnia 12 września 2025 roku Sąd Okręgowy w Lublinie w punkcie I zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił Krzysztofowi #### prawo do rekompensaty z tytułu pracy w warunkach szczególnych a w punkcie II zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Lublinie na rzecz Krzysztofa #### kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny i prawny:
Krzysztof #### urodził się w dniu 14 maja 1959 roku. W dniu 15 lipca 2024 roku złożył wniosek o ustalenie prawa do emerytury wraz z rekompensatą.
Decyzją z dnia 7 sierpnia 2024 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie przyznał wnioskodawcy emeryturę od dnia 1 lipca 2024 roku, to jest od pierwszego dnia miesiąca, w którym złożono wniosek. Następnie w dniu 19 grudnia 2024 roku Krzysztof #### wniósł przeliczenie jego emerytury z uwzględnieniem rekompensaty z tytułu wykonywania pracy w szczególnych warunkach.
Do wniosku dołączył między innymi:
1) świadectwo wykonywania pracy zaliczanej do pierwszej kategorii zatrudnienia z dnia 16 listopada 2000 roku wystawione przez Zakłady Mięsne w Lublinie Spółka Akcyjna „LUBMEAT” S.A. w Lublinie wskazujące, że w okresach od dnia 16 listopada 1978 roku do dnia 23 kwietnia 1979 roku oraz od dnia 15 maja 1981 roku do dnia 28 lutego 1985 roku wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pracę maszynisty chłodniczego na stanowisku maszynisty chłodniczego wymienionym w Wykazie A, Dziale X, poz. 7 pkt 7, stanowiącym załącznik nr 1 do Zarządzenia nr 16 Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 31 marca 1988 roku w sprawie pierwszej kategorii zatrudnienia;
2) świadectwo pracy z dnia 31 marca 2000 roku wystawione przez Odlewnię Żeliwa w Lublinie spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie wskazujące w pkt 8, że w okresie od dnia 16 kwietnia 1985 roku do dnia 8 lutego 1998 roku wykonywał pracę w szczególnych warunkach na stanowiskach transportowego i operatora podnośnika, wymienionych w Wykazie A, Dziale III, poz. 67, pkt 22 stanowiącego załącznik do Zarządzenia nr 3 Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego z dnia 30 marca 1985 roku.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie nie uznał powyższych okresów za okresy pracy wykonywanej w szczególnych warunkach. Wskazał, że w świadectwie wykonywania pracy zaliczonej do pierwszej kategorii z dnia 16 listopada 2000 roku podany charakter pracy „maszynista chłodniczy" jest niezgodny z charakterem pracy określonym w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów, gdzie figurują „prace w chłodniach składowych i przyzakładowych o temperaturze wewnętrznej powyżej 0° C". Dodał, że w świadectwie pracy z dnia 31 marca 2000 roku brak jest określenia charakteru pracy według przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku a ponadto wykazane stanowisko pracy - „transportowy, operator podnośnika" nie jest zgodne ze stanowiskiem wykazanym w Zarządzaniu nr 3 Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego z dnia 30 marca 1985 roku, gdzie w Wykazie A, Dziale III poz. 67, pkt 22 figuruje stanowisko „operator samojezdnych urządzeń transportowych". Wobec powyższego organ rentowy uznał, że wnioskodawca nie udowodnił żadnego okresu wykonywania pracy w szczególnych warunkach i zaskarżoną w niniejszym postepowaniu decyzją z dnia 17 stycznia 2025 roku odmówił Krzysztofowi #### przyznania rekompensaty z tytułu wykonywania pracy w szczególnych warunkach.
W tej sytuacji sporem w niniejszym postępowaniu objęta była możliwość uwzględnienia jako pracy wykonywanej w szczególnych warunkach okresów zatrudnienia od dnia 16 listopada 1978 roku do dnia 23 kwietnia 1979 roku, od dnia 15 maja 1981 roku do dnia 28 lutego 1985 roku i od dnia 15 maja 1981 roku do dnia 28 lutego 1985 roku oraz okresu odbywania służby wojskowej od dnia 24 kwietnia 1979 roku do dnia 16 kwietnia 1981 roku.
Sąd ustalił, że Krzysztof #### w dniu 24 czerwca 1978 roku ukończył naukę w Zasadniczej Szkole Zawodowej nr 7 w Lublinie w zawodzie naprawa i eksploatacja urządzeń chłodniczych. Na mocy umowy o pracę z dnia 15 sierpnia 1978 roku został zatrudniony w Zakładach Mięsnych w Lublinie w sekcji chłodniczej, w pełnym wymiarze czasu pracy, na czas nieokreślony, w tym trzymiesięczny staż wstępny. Powierzono mu obowiązki stażysty. Po ukończeniu stażu wstępnego z dniem 16 listopada 1978 roku pracodawca powierzył mu stanowisku pomocnika maszynisty. Na wskazanym stanowisku pracował do dnia 23 kwietnia 1979 roku, po czym w okresie od dnia 24 kwietnia 1979 roku do dnia 16 kwietnia 1981 roku odbywał zasadniczą służbę wojskową.
Po zakończeniu odbywania służby wojskowej zgłosił się do macierzystego zakładu pracy. W dniu 22 kwietnia 1981 roku Dział Kadr skierował Krzysztofa #### do Działu Chłodniczego. Tego samego dnia Specjalista do spraw Chłodnictwa wyraził zgodę na zatrudnienie Krzysztofa #### na stanowisku maszynisty chłodniczego. W dniu 5 maja 1981 roku wnioskodawca uzyskał orzeczenie lekarskie stwierdzające, że może być zatrudniony na stanowisku maszynisty chłodniczego.
Z dniem 15 maja 1981 roku wnioskodawca został zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy, na czas nieokreślony w Sekcji Chłodniczej, na stanowisku maszynisty chłodniczego. Na wskazanym stanowisku pracował do końca zatrudnienia w powyższym zakładzie, to jest do dnia 28 lutego 1985 roku (akta osobowe – k. 38 a.s., a w szczególności: angaże z dnia: 8 października 1981 roku, 16 lipca 1982 roku, 13 września 1982 roku, 9 sierpnia 1983 roku, 2 listopada 1983 roku oraz podanie z dnia 22 stycznia 1985 roku i świadectwo pracy z dnia 26 lutego 1985 roku
Podczas zatrudnienia w Zakładach Mięsnych w Lublinie w okresie od dnia 16 marca 1984 roku do dnia 8 czerwca 1984 roku Krzysztof #### ukończył kurs kierowców wózków akumulatorowych i spalinowych.
Zakład zajmował się ubojem zwierząt, produkcją mięsa i wędlin. Miał siedzibę w Lublinie przy ul. Turystycznej, gdzie między innymi znajdowała się maszynownia chłodnicza, wyposażona w sprężarki amoniakalne 6W180. Za pomocą sprężarek dokonywano schłodzenia amoniaku używanego do chłodzenia komór chłodniczych, gdzie po uboju składowano tak zwane „połówki” wieprzowiny i wołowiny. W maszynowni była zawsze ujemna temperatura, od – 2° C do – 8° C, podobnie ujemna temperatura utrzymywana była w komorach chłodniczych. Używany w instalacjach chłodniczych amoniak ma właściwości paraliżująco-duszące. Gromadzono go w zbiorniku, skąd po schłodzeniu przekazywany był rurociągami do komór chłodniczych. W maszynowni pracowało dwóch operatorów, w tym wnioskodawca. Nie był on kierowany do wykonywania innych czynności. Nie korzystał z urlopów innych niż wypoczynkowe. Pracodawca wypłacał tak zwany dodatek szkodliwy i wydawał mleko oraz zupę regeneracyjną. W razie konieczności pracowano w nadgodzinach.
W dniu 16 kwietnia 1985 roku Krzysztof #### został zatrudniony w Zakładach Metalurgicznych „URSUS” w Lublinie, w pełnym wymiarze czasu pracy, na czas nieokreślony. Przydzielono go do Wydziału Rdzeniarni i powierzono stanowisko: transportowy – wózkarz operator podnośnika elektrycznego i spalinowego. Z dniem 1 września 1989 roku dodatkowo powierzono mu obowiązki brygadzisty. Na wskazanym stanowisku pracował do dnia 31 marca 1994 roku. Od dnia 1 kwietnia 1994 roku pracodawca określał jego stanowisko jako stanowisko „operatora”, na którym pracował do dnia 8 lutego 1998 roku (akta osobowe – k. 52 a.s., a w szczególności: angaże z dnia: 16 kwietnia 1986 roku, 20 lipca 1987 roku, 1 lutego 1988 roku, 1 maja 1988 roku, 8 października 1988 roku, 1 lutego 1989 roku, 28 lipca 1989 roku, 1 września 1989 roku, 27 grudnia 1989 roku, 28 maja 1990 roku, 30 listopada 1990 roku. 6 czerwca 1991 roku, 19 grudnia 1991 roku, 1 lutego 1992 roku, 3 lutego 1992 roku, 23 kwietnia 1993 roku, 8 czerwca 1994 roku, 24 listopada 1995 roku, 24 czerwca 1996 roku, 15 stycznia 1997 roku, 17 czerwca 1997 roku, 17 września 1997 roku).
Z dniem 9 lutego 1998 roku na własną prośbę wnioskodawca został przeniesiony do Działu Ochrony Zakładu i powierzono mu stanowisko wartownika, na którym pracował do końca zatrudnienia w powyższym zakładzie, to jest do dnia 31 marca 2000 roku.
Odlewnia Żeliwa zajmowała się produkcją odlewów żeliwnych. Jednym z jej wydziałów była Rdzeniarnia, gdzie obowiązki pracownicze wykonywał wnioskodawca. Jej zadaniem było wytwarzanie rdzeni, od których odlewano odlewy w formach. Rdzeniarnia zlokalizowana była w dużej hali, gdzie znajdowało się pięć linii rdzeniarskich, gdzie na każdej linii było siedem lub osiem maszyn rdzeniarskich. Zatrudnione przy wspomnianych liniach osoby zajmowały się produkcją rdzeni, czyszczeniem i malowaniem rdzeni. W Rdzeniarni panowała wysoka temperatura, ponieważ w trakcie produkcji rdzeni maszyna rdzeniarska podgrzewała mieszaninę pisaku, kwasu tłuszczowego, utwardzacza i żywicy. Podczas otwierania rdzeniarek wydzielała się wysoka temperatura, a opary i gazy unosiły się na całej hali. Do zadań wnioskodawcy należało dostarczanie pustych piętrowych palet metalowych na których układano rdzenie. Puste palety stały pod ścianą przy liniach rdzeniarskich. Wnioskodawca podjeżdżał wózkiem widłowym, zabierał palety i dowoził je na właściwe stanowisko. Tam pracownik, który produkował rdzenie układał rdzenie na paletach, po czym wypełnione palety były odwożone pod ścianę przez wnioskodawcę. Używał wózka widłowego typu akumulatorowego. Nie był kierowany do innej pracy, ponieważ w Rdzeniarni operatorzy wózków byli stale potrzebni. Nie korzystał z urlopów bezpłatnych. W razie konieczności pracował także w nadgodzinach.
Stan faktyczny w sprawie Sąd ustalił na podstawie powołanych wyżej dowodów z dokumentów, zeznań wnioskodawcy oraz świadków.
Sąd Okręgowy w całości podzielił zeznania wnioskodawcy, który wyczerpująco opisał zakres czynności na zajmowanych przez siebie w spornych okresach stanowiskach. Z jego zeznań wprost wynika, że w Zakładach Mięsnych w Lublinie pracował wyłącznie jako maszynista chłodniczy, obsługując sprężarki amoniakalne w Dziale Chłodniczym, natomiast w Odlewni Żeliwa zajmował się wyłącznie transportem palet za pomocą wózka akumulatorowego w Wydziale Rdzeniarni. Jego zeznania potwierdzone są danymi wynikającymi z dokumentów zawartych w oryginalnych aktach osobowych oraz zeznaniami świadków.
Świadek Janusz #### pracował z wnioskodawcą w Zakładach Mięsnych w Lublinie, razem dojeżdżali do pracy autobusem, czasami pracowali na tej samej zmianie. Świadek potwierdził, że wnioskodawca pracował w Dziale Chłodniczym, który zapewniał chłodzenie dla komór chłodniczych wykorzystując amoniak. Nie widywał, aby wnioskodawca był przenoszony do innej pracy. Świadek Mirosław #### pracował wspólnie z wnioskodawcą w Wydziale Rdzeniarni w Odlewni Żeliwa. Był zatrudniony na takim samym stanowisku jak wnioskodawca. Potwierdził opisane przez wnioskodawcę czynności, jak również to, że nie był kierowany do innej pracy, ponieważ operatorzy wózków widłowych byli cały czas potrzebni w Wydziale Rdzeniarni.
Z uwagi na wspólne zatrudnienie z wnioskodawcą, świadkowie byli bardzo dobrze zorientowani, co do charakteru pracy wykonywanej przez skarżącego, faktycznie wykonywanych przez niego obowiązków, jak też zasad organizacji i funkcjonowania zakładu pracy. Zeznania świadków Sąd uznał za spójne i pokrywające się z zeznaniami wnioskodawcy, jak i z dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy. Sąd nie miał, więc podstaw, aby zakwestionować ich zeznania. Należy wskazać, że organ rentowy również nie podniósł okoliczności, które mogłyby godzić w wiarygodność zeznań wnioskodawcy i świadków. Drobne rozbieżności, co do niektórych szczegółów sprawy wynikają z naturalnych ułomności pamięci ludzkiej
Stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił także w oparciu o powołane dowody z dokumentów, w tym także zawarte w aktach osobowych, które pozwoliły na odtworzenie chronologiczne zatrudnienia wnioskodawcy. Ich autentyczność w toku procesu nie była kwestionowana przez strony. Ich forma oraz treść nie wzbudziła ponadto wątpliwości, co do ich autentyczności z urzędu.
Odnośnie zaś złożonych do akt sprawy, wystawionych przez pracodawców skarżącego świadectw wykonywania pracy w szczególnych warunkach, Sąd Okręgowy miał na uwadze, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem świadectwo wykonywania prac w szczególnych warunkach nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 244 § 1 i 2 k.p.c., gdyż podmiot wydający to świadectwo nie jest organem państwowym, ani organem wykonującym zadania z zakresu administracji państwowej. Tylko dokumenty wystawione przez te organy stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Natomiast świadectwo wykonywania prac w szczególnych warunkach w postępowaniu sądowym traktować należy, jako dokument prywatny w rozumieniu art. 245 k.p.c., który stanowi dowód tego, że osoba, która je podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Tym samym treść: świadectwa wykonywania prac w szczególnych warunkach podlega weryfikacji zarówno w toku postępowania administracyjnego przed organem rentowym, jak i w toku postępowania sądowego przed sądami ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 15 marca 2013 roku, sygn. akt III AUa 1338/12, LEX nr 1298880).
Sąd uznał, że odwołanie jest zasadne.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 roku o emeryturach pomostowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 roku, poz. 1696, dalej jako „ustawa”) rekompensata przysługuje ubezpieczonemu, jeżeli ma okres pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w rozumieniu przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, wynoszący co najmniej 15 lat. Rekompensata nie przysługuje osobie, która ma ustalone decyzją prawomocną prawo do emerytury na podstawie przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych lub przepisów odrębnych (art. 21 ust. 2 ustawy).
Przepis art. 21 ustawy określa zatem ogólne warunki nabycia prawa do rekompensaty, będącej – zgodnie z definicją legalną zamieszczoną w art. 2 pkt 5 ustawy – odszkodowaniem za utratę możliwości nabycia prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub pracy w szczególnym charakterze dla osób, które nie mają ustalonego decyzją prawomocną prawa do emerytury pomostowej. Rekompensatę oblicza się według wzoru przestawionego w art. 22 ustawy. Przyznaje się ją w formie dodatku do kapitału początkowego, o którym mowa w art. 173 i art. 174 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (art. 23 ust. 2 ustawy).
Z przytoczonych przepisów wynikają zatem następujące przesłanki, warunkujące prawo do rekompensaty:
1) utrata przez ubezpieczonego możliwości przejścia na emeryturę w związku z wygaśnięciem po dniu 31 grudnia 2008 roku – w stosunku do ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 roku, a przed dniem 1 stycznia 1969 roku – podstawy normatywnej przewidującej takie uprawnienie;
2) brak decyzji przyznającej prawo do emerytury pomostowej lub wcześniejszej emerytury;
3) legitymowanie się przez ubezpieczonego co najmniej 15–letnim okresem pracy w szczególnych warunkach lub pracy w szczególnym charakterze w rozumieniu przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, przypadającym w okresie do dnia 31 grudnia 2008 roku (art. 22 ust. 1 i 2 ustawy).
Organ rentowy odmówił wnioskodawcy prawa do rekompensaty wyłącznie z uwagi na niewykazanie posiadania przez niego na dzień 1 stycznia 2009 roku. wymaganego 15-letniego okresu pracy wykonywanej w warunkach szczególnych, natomiast pozostałe przesłanki zostały przez niego spełnione.
Poza sporem było, że skarżący nie występował i nie ustalono mu prawomocną decyzją prawa do emerytury pomostowej oraz że nie ustalono mu prawomocną decyzją prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych. Co więcej do tej ostatniej nie spełniałby nawet warunków przyznania, bowiem na dzień 1 stycznia 1999 roku nie legitymował się 25-letnim stażem pracy. Udowodnił jedynie 19 lat, 6 miesięcy i 13 dni okresów składkowych oraz 8 miesięcy i 11 dni okresów nieskładkowych.
Według art. 32 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia. Ustęp 4 cytowanej normy prawnej stanowi natomiast, że wiek emerytalny, o którym mowa w ust. 1, rodzaje prac lub stanowisk oraz warunki, na podstawie, których osobom wymienionym w ust. 2 przysługuje prawo do emerytury, ustala się na podstawie przepisów dotychczasowych.
Zgodnie z § 1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 roku, Nr 8, poz. 43 ze zmianami, dalej jako rozporządzenie) stosuje się je do pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, wymienione w § 4 – 15 rozporządzenia oraz w wykazach stanowiących załącznik do rozporządzenia, zwanych dalej „wykazami”. Właściwi ministrowie, kierownicy urzędów centralnych oraz centralne związki spółdzielcze w porozumieniu z Ministrem Pracy, Płac i Spraw Socjalnych mieli ustalić w podległych i nadzorowanych zakładach pracy stanowiska pracy, na których były wykonywane prace w szczególnych warunkach, wymienione w wykazach A i B (§ 1 ust. 2 rozporządzenia). Stosownie zarazem do § 2 ust. 1 rozporządzenia, okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy. Okresy pracy, o których mowa w ust. 1, stwierdza zakład pracy, na podstawie posiadanej dokumentacji,
Przechodząc do oceny czy wnioskodawca spełnia warunek legitymowania się, co najmniej 15–letnim stażem pracy w warunkach szczególnych Sąd wskazał, że skarżący przedstawił organowi rentowemu świadectwo wykonywania pracy w szczególnych warunkach oraz świadectwo pracy adnotacja o wykonywaniu pracy w szczególnych warunkach na okoliczność wykonywania pracy tego rodzaju w spornym okresie.
Za trafne uznał uwagi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, że w świadectwie wykonywania pracy zaliczonej do pierwszej kategorii z dnia 16 listopada 2000 roku podany charakter pracy „maszynista chłodniczy" jest niezgodny z charakterem pracy określonym w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów, gdzie figurują „prace w chłodniach składowych i przyzakładowych o temperaturze wewnętrznej powyżej 0° C". oraz że w świadectwie pracy z dnia 31 marca 2000 roku brak jest określenia charakteru pracy według przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku a ponadto wykazane stanowisko pracy - „transportowy, operator podnośnika" nie jest zgodne ze stanowiskiem wykazanym w Zarządzaniu nr 3 Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego z dnia 30 marca 1985 roku, gdzie w Wykazie A, Dziale III poz. 67, pkt 22 figuruje stanowisko „operator samojezdnych urządzeń transportowych".
Nieprawidłowe sporządzenie dokumentów potwierdzających wykonywanie pracy tego rodzaju lub nawet ich brak, nie stanowi wystarczającej podstawy do przyjęcia, że pracownik nie wykonywał pracy w takich warunkach. Obowiązek sporządzenia dokumentacji w tym zakresie obciąża pracodawcę, w związku, z czym wyciąganie wobec pracownika jakichkolwiek negatywnych konsekwencji braku lub błędnego jej sporządzenia byłoby dla niego nazbyt krzywdzące. Należy mieć na uwadze fakt, że w postępowaniu sądowym nie znajdują zastosowania ograniczenia w zakresie dopuszczalnych źródeł dowodowych, ustanowione na potrzeby postępowania przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, a wynikających z rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011 roku w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno–rentowe (Dz. U. z 2011 roku, Nr 237, poz. 1412). Zasadniczym celem postępowania sądowego jest rozstrzygnięcie sprawy po dostatecznym, wszechstronnym wyjaśnieniu jej okoliczności spornych. Ułatwia to art. 473 k.p.c., który wprost stanowi, iż w postępowaniu przed sądem w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych nie stosuje się przepisów ograniczających dopuszczalność dowodu ze świadków i przesłuchania stron. Powyższe oznacza, że każdy fakt może być dowodzony wszelkimi środkami, które Sąd uzna za pożądane, a ich dopuszczenie za celowe (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 1984 roku, sygn. akt III UZP 6/84, LEX nr 14625; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 1984 roku, sygn. akt III UZP 48/84, LEX nr 14630, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 1997 roku, sygn. akt II UKN 186/97, OSNP 1998/11/342; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 29 stycznia 2013 roku, sygn. akt III AUa 808/12, LEX nr 1313299). Z przedstawionym poglądem i wynikającymi z niego wnioskami Sąd Okręgowy w pełni się zgadza.
Z ustaleń faktycznych wynika, że w okresach od dnia 16 listopada 1978 roku do dnia 23 kwietnia 1979 roku oraz od dnia 15 maja 1981 roku do dnia 28 lutego 1985 roku wnioskodawca w Zakładach Mięsnych w Lublinie stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę wskazaną w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku, w Wykazie A, Dziale X, poz. 7, to jest prace w chłodniach składowych i przyzakładowych o temperaturze wewnętrznej poniżej 0°C
Formalnie zajmował wówczas stanowiska pomocnika maszynisty i maszynisty chłodniczego, jednakże w praktyce z uwagi na zakres wykonywanych obowiązków, wykonywał przez cały sporny okres prace odpowiadające stanowisku maszynisty chłodniczego które zostało wymienione w Dziale X poz. 7, pkt 7 załącznika nr 1 do Zarządzenia Nr 16 Ministra Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 31 marca 1988 roku w sprawie stanowisk pracy, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. Urz. MRLiGŻ z 1988 roku, Nr 2, poz. 4).
Z ustaleń faktycznych wynika również, że w okresie od dnia 15 maja 1981 roku do dnia 28 lutego 1985 roku wnioskodawca w Odlewni Żeliwa w Lublinie i jej następcach prawnych stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę wskazaną w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku, w Wykazie A, Dziale III, poz. 67, to jest prace polegające na obsłudze pieców grzewczych i obróbce cieplnej, transporcie materiałów na gorąco oraz transporcie wewnętrznym między stanowiskami pracy w wydziałach, w których wykonywane prace wymienione są w wykazie. Formalnie zajmował wówczas stanowiska „transportowego – wózkarza operator podnośnika elektrycznego i spalinowego” oraz „operatora”, jednakże w praktyce z uwagi na zakres wykonywanych obowiązków, wykonywał przez cały sporny okres prace odpowiadające stanowisku operatora samojezdnych urządzeń transportowych które zostało wymienione w Dziale III poz. 67, pkt 22 załącznika nr 1 do Zarządzenia Nr 3 Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego z dnia 30 marca 1985 roku w sprawie stanowisk pracy, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w zakładach pracy resortu hutnictwa i przemysłu maszynowego (Dz. Urz. MHiPM z 1988 roku, Nr 1-3, poz. 1). Wnioskodawca niewątpliwie zajmował się transportem palet niezbędnych w procesie wytwarzania rdzeni. Prowadził wówczas wózek akumulatorowy, a zatem było to wspomniane wyżej samojezdne urządzenie transportowe. Transport odbywał się między stanowiskami pracy w wydziałach, w których wykonywane prace wymienione są w wykazie, to jest między stanowiskami pracy rdzeniarzy, które wymienione są w Wykazie A, Dziale III, poz. 21, pkt 20 załącznika nr 1 do Zarządzenia Nr 3 Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego z dnia 30 marca 1985 roku.
Sąd Okręgowy w pełni podzielił pogląd zgodnie z którym dla oceny, czy pracownik wykonywał zatrudnienie w warunkach szczególnych nie ma istotnego znaczenia nazwa zajmowanego przez niego stanowiska, tylko rodzaj powierzonej mu pracy i jej wykonywanie w warunkach określonych w § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, a więc stale (codziennie) i w pełnym wymiarze czasu pracy (przez 8 godzin dziennie, jeżeli pracownika obowiązuje taki wymiar czasu pracy) (tak między innymi: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 kwietnia 2014 roku, II UK 395/13, LEX nr 1455235, Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 16 czerwca 2016 roku, III AUa 325/16, LEX nr 2094650, Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 31 maja 2016 roku, III AUa 753/15, LEX nr 2086565)
Powyższe okresy stanowią 17 lat i 5 dni pracy wykonywanej w szczególnych warunkach.
Zaliczeniu do okresu wykonywania pracy w szczególnych warunkach polegał okres zasadniczej służby wojskowej. Przyjmuje się, że pracownikowi, który we wskazanym terminie po zakończeniu służby wojskowej podjął pracę u pracodawcy, u którego był zatrudniony w chwili powołania do tej służby, czas odbywania służby wojskowej wlicza się do okresu zatrudnienia w zakładzie pracy, w którym podjął pracę, w zakresie wszelkich uprawnień wynikających z kodeksu pracy oraz przepisów szczególnych. Warunkiem tego jest, aby po zakończeniu służby podjąć pracę w szkodliwych warunkach w ciągu 30 dni od opuszczenia wojska. Regulacje te mają zastosowanie również w sprawie o rekompensatę z tytułu pracy w warunkach szczególnych (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2021 roku, sygn. akt III USK 251/21, LEX nr 3330891).
Wnioskodawca zgłosił chęć powrotu do pracy po zakończeniu służby wojskowej jeszcze w kwietniu 1981 roku, w dniu 22 kwietnia 1981 roku został skierowany przez Dział Kadr do Działu Chłodniczego, tego samego dnia Specjalista do spraw Chłodnictwa wyraził zgodę na zatrudnienie Krzysztofa #### na stanowisku maszynisty chłodniczego, a w dniu 5 maja 1981 roku wnioskodawca uzyskał orzeczenie lekarskie stwierdzające, że może być zatrudniony na stanowisku maszynisty chłodniczego. W dniu 15 maja 1981 roku, a zatem przed upływem 30 dni od opuszczenia wojska podjął pracę w szczególnych warunkach. Wobec tego okres roku, 11 miesięcy i 23 dni podlegał uwzględnieniu jako okres wykonywania pracy w szczególnych warunkach. Łącznie okresy pracy tego rodzaju stanowią 18 lat, 11 miesięcy i 28 dni.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania zaskarżona decyzja podlegała zmianie poprzez ustalenie Krzysztofowi #### prawa do rekompensaty z tytułu wykonywania pracy w szczególnych warunkach.
Z tych względów i na podstawie powołanych przepisów oraz na mocy art. 47714 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł jak w pkt I sentencji wyroku.
Sąd Okręgowy orzekł o zasadach zwrotu kosztów procesu w oparciu o zasadę ogólnej odpowiedzialności za wynik procesu, wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Jak stanowi § 11 zdanie pierwsze przepisu od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Stosownie zaś do § 3 przepisu do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Kwoty wynagrodzenia zostały wykazane w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 roku, poz. 1935, ze zmianami,) wobec czego zgodnie z § 9 pkt 2 powołanego rozporządzenia należało zastosować stawkę w kwocie 360 złotych. W tej sytuacji Sąd Okręgowy w punkcie II wyroku zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Lublinie na rzecz wnioskodawcy kwotę 360 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Apelację wniósł Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu:
1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233§ 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. — Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. 2024, poz. 1568) poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, mające wpływ na wydanie orzeczenia i uznanie, że Wnioskodawca w spornym okresie pracował w szczególnych warunkach w sytuacji gdy zdaniem organu rentowego okres zatrudnienia w Zakładach Mięsnych w Lublinie na stanowisku maszynisty chłodniczego nie został wystarczająco udowodniony jako praca w chłodniach składowych i przyzakładowych w temperaturze wewnętrznej poniżej O0 C.
2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 21 ust. 1 ustawy 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych, poprzez jego błędną wykładnię i przyznanie prawa do rekompensaty ubezpieczonemu nieposiadającemu 15 letniego okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach przypadającego do dnia 31 grudnia 2008 r.
Mając na uwadze powyższe organ rentowy wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania w całości.
Krzysztof #### nie złożył odpowiedzi na apelację.
Jego pełnomocnik na rozprawie wnosił o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacja nie jest zasadna gdyż podniesione w niej zarzuty nie mogły doprowadzić do zmiany wyroku.
Przedmiotem sporu było prawo do rekompensaty.
Jak prawidłowo wskazał Sąd Okręgowy, według art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 roku o emeryturach pomostowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 roku, poz. 1696, dalej jako „ustawa”) rekompensata przysługuje ubezpieczonemu, jeżeli ma okres pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w rozumieniu przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, wynoszący co najmniej 15 lat. Rekompensata nie przysługuje osobie, która ma ustalone decyzją prawomocną prawo do emerytury na podstawie przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych lub przepisów odrębnych (art. 21 ust. 2 ustawy). Przepis art. 21 ustawy określa ogólne warunki nabycia prawa do rekompensaty, będącej – zgodnie z definicją legalną zamieszczoną w art. 2 pkt 5 ustawy – odszkodowaniem za utratę możliwości nabycia prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub pracy w szczególnym charakterze dla osób, które nie mają ustalonego decyzją prawomocną prawa do emerytury pomostowej. Rekompensatę oblicza się według wzoru przestawionego w art. 22 ustawy. Przyznaje się ją w formie dodatku do kapitału początkowego, o którym mowa w art. 173 i art. 174 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (art. 23 ust. 2 ustawy).
Wnioskodawca na poparcie swoich uprawnień wskazał zatrudnienie wykonywane stale i w pełnym wymiarze w warunkach szczególnych w dwóch zakładach pracy: Okręgowym Przedsiębiorstwie Przemysłu Mięsnego w Lublinie i Odlewni Żeliwa w Lublinie. W pierwszym z nich wykonywał od 16.11.1978 r. do 23.04.1979 r. i od 15.05.1981 r. do 28.02.1985 r. pracę określoną jako maszynisty chłodniczego, z tym że w czasie pomiędzy tymi okresami od 24.04.1979r. do 16.04.1981 r. odbywał zasadniczą służbę wojskową a w drugim od 16.04.1985r. do 08.02.1998r. na stanowiskach transportowego i operatora podnośnika.
Organ emerytalny odmawiając rekompensaty nie uznał żadnego z powyższych okresów pracy jako wykonywanej w warunkach szczególnych, co zauważył sąd orzekający i w tym kierunku prowadził postępowanie dowodowe gromadząc akta osobowe wnioskodawcy, przesłuchując ubezpieczonego i zawnioskowanych świadków. Jednakże w uzasadnieniu orzeczenia zupełnie bezpodstawnie podał, że sporem została objęta możliwość uwzględnienia jako pracy wykonywanej w warunkach szczególnych zatrudnienia tylko w Zakładach Mięsnych w Lublinie i okres służby wojskowej.
Mimo takiego zakreślenia przedmiotu sporu, sąd dokonał ustaleń faktycznych nie tylko obejmujących zatrudnienie w Zakładach Mięsnych, ale również pracę w Odlewni Żeliwa.
Prezentując ocenę prawną i oceniając zasadność odwołania, sąd ponownie podkreślił, że z ustaleń faktycznych wynika, iż w okresach od 16.11.1978 r. do 23.04.1979r. oraz od 15.05.1981r. do 28.02.1985 r. wnioskodawca w Zakładach Mięsnych w Lublinie stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę wskazaną w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z 07.02.1983 r., w wykazie A, dziale X, poz. 7, tj. prace w chłodniach składowych i przyzakładowych o temperaturze wewnętrznej poniżej 00. Stwierdził, że formalnie zajmował wówczas stanowiska pomocnika maszynisty i maszynisty chłodniczego, jednakże w praktyce z uwagi na zakres wykonywanych obowiązków, wykonywał przez cały sporny okres prace odpowiadające stanowisku maszynisty chłodniczego, które zostało wymienione w Dziale X poz. 7, pkt 7 załącznika nr 1 do Zarządzenia Nr 16 Ministra Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 31 marca 1988 roku w sprawie stanowisk pracy, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. Urz. MRLiGŻ z 1988 roku, Nr 2, poz. 4).
Jednocześnie dalej dodał, że z ustaleń faktycznych wynika również, że w okresie od dnia 15 maja 1981 roku do dnia 28 lutego 1985 roku wnioskodawca w Odlewni Żeliwa w Lublinie i jej następcach prawnych stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę wskazaną w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku, w Wykazie A, Dziale III, poz. 67, to jest prace polegające na obsłudze pieców grzewczych i obróbce cieplnej, transporcie materiałów na gorąco oraz transporcie wewnętrznym między stanowiskami pracy w wydziałach, w których wykonywane prace wymienione są w wykazie. Formalnie zajmował wówczas stanowiska „transportowego – wózkarza operator podnośnika elektrycznego i spalinowego” oraz „operatora”, jednakże w praktyce z uwagi na zakres wykonywanych obowiązków, wykonywał przez cały sporny okres prace odpowiadające stanowisku operatora samojezdnych urządzeń transportowych które zostało wymienione w Dziale III poz. 67, pkt 22 załącznika nr 1 do Zarządzenia Nr 3 Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego z dnia 30 marca 1985 roku w sprawie stanowisk pracy, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w zakładach pracy resortu hutnictwa i przemysłu maszynowego (Dz. Urz. MHiPM z 1988 roku, Nr 1-3, poz. 1). Wnioskodawca niewątpliwie zajmował się transportem palet niezbędnych w procesie wytwarzania rdzeni. Prowadził wówczas wózek akumulatorowy, a zatem było to wspomniane wyżej samojezdne urządzenie transportowe. Transport odbywał się między stanowiskami pracy w wydziałach, w których wykonywane prace wymienione są w wykazie, to jest między stanowiskami pracy rdzeniarzy, które wymienione są w Wykazie A, Dziale III, poz. 21, pkt 20 załącznika nr 1 do Zarządzenia Nr 3 Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego z dnia 30 marca 1985 roku.
Sąd uznał, że powyższe okresy stanowią 17 lat i 5 dni pracy wykonywanej w szczególnych warunkach. Ponadto dodał, że zaliczeniu do okresu wykonywania pracy w szczególnych warunkach polegał okres zasadniczej służby wojskowej.
Apelujący wskazując na naruszenie art. 233§1 kpc zakwestionował wyłącznie to, że Sąd dokonał błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, mające wpływ na wydanie orzeczenia i bezzasadne uznał, że wnioskodawca w spornym okresie pracował w okresach od dnia 16.11.1978r. do 23.04.1979r. i od 15.05.1981r. do 28.02.1985r. w szczególnych warunkach w Zakładach Mięsnych w Lublinie, w sytuacji gdy zdaniem organu okres zatrudnienia na stanowisku maszynisty chłodniczego nie został wystarczająco udowodniony jako praca w chłodniach składowych i przyzakładowych o temperaturze wewnętrznej poniżej 00. Do porządku przeszedł nad nie do końca spójnymi (a w każdym razie wadliwie zwerbalizowanymi w uzasadnieniu orzeczenia) ustaleniami dotyczącymi wykonywania pracy w warunkach szczególnych w Odlewni Żeliwa w Lublinie i przyjął, że sąd uznał za tego typu pracę okres jej wykonywania od 16.04.1984 r. do 08.02.1998 r. na stanowiskach transportowego i operatora podnośnika. W tym ostatnim zakresie apelujący nie podniósł żadnych zastrzeżeń i w uzasadnieniu apelacji skoncentrował się na zakwestionowaniu zatrudnienia w Zakładach Mięsnych, podnosząc że brak jest wiarygodnych dowodów na to, że wnioskodawca wykonywał pracę w warunkach szczególnych przez wymagany okres co najmniej 15 lat.
W związku z tak sformułowanym zarzutem apelacji odnoszącym się do naruszenia przepisu prawa procesowego, którym to zarzutem sąd apelacyjny jest związany, należy przyjąć, iż podnoszony zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 21 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych dotyczy nieudowodnienia przez ubezpieczonego 15 lat wykonywania pracy w warunkach szczególnych z uwagi na zanegowanie takiej pracy wyłącznie w Zakładach Mięsnych.
Nie mniej jednak Sąd Apelacyjny, wbrew błędom zawartym w uzasadnieniu wyroku, wyraźnie chce stwierdzić, aby nie było w tej części jakichkolwiek wątpliwości, że zgromadzony na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego materiał dowodowy pozwala uznać, że Krzysztof #### faktycznie w okresie od 16.04.1985 r. do 31.03.1994r. w Odlewni Żeliwa w Lublinie stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę wskazaną w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 roku, w Wykazie A, Dziale III, poz. 67, to jest prace polegające na obsłudze pieców grzewczych i obróbce cieplnej, transporcie materiałów na gorąco oraz transporcie wewnętrznym między stanowiskami pracy w wydziałach, w których wykonywane prace wymienione są w wykazie. Jest okres obejmujący 12 lat, 11 miesięcy i 15 dni. W tym czasie wnioskodawca przez 221 dni (7 miesięcy i 11 dni) nie świadczył pracy z uwagi na choroby i przebywanie na zwolnieniach lekarskich, co wynika z akt kapitałowych. Sąd Apelacyjny w pełni podziela i przyjmuje za własne poczynione w tym zakresie przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne, czyniąc je, stosownie do art. 387§21 k.p.c., podstawą własnego rozstrzygnięcia, wobec czego zbędne jest ponowne ich przytaczanie.
W celu rozstrzygnięcia podniesionego w apelacji zarzutu procesowego, sąd apelacyjny dokonał uzupełniającego przesłuchania wnioskodawcy dążąc do wyjaśnienia charakteru wykonywanych prac w chłodni Zakładów Mięsnych w Lublinie na stanowisku maszynisty chłodniczego w okresie od 16.11.1978r. do 23.04.1979r. (5 miesięcy, 8 dni) i od 15.05.1981r. do 28.02.1985 r. (3 lata, 9 miesięcy, 17 dni)
W jego wyniku dodatkowo ustalił, że Krzysztof #### po ukończeniu ZSZ o kierunku chłodniczym - monter urządzeń chłodniczych od 16.11.1978r. podjął zatrudnienie w zakładach mięsnych, gdzie skierowano go do pracy na maszynownię chłodniczą. Było to pomieszczenie gdzie pracowały sprężarki chłodnicze związane z chłodnią składową/przyzakładową przeznaczoną do schładzania mięsa w komorach. Sprężarki zasycały ciepły amoniak, a z drugiej strony toczyły go do skraplaczy, w ten sposób następowało ponowne skraplanie amoniaku przez wodę, aby uzyskać schłodzenie mięsa w komorach składowych. Oprócz sprężarek na maszynowni znajdowały się 2 duże zbiorniki do których przepływał amoniak. Amoniak z zewnątrz szronił zbiornik, cały czas trzeba było uważać, aby zachować w nim odpowiednią ilość amoniaku. Gdy poziom zbiornika osiągnął ¾ to amoniak z mniejszego zbiornika przepchano do drugiego. Obsługa zbiorników robiona była ręcznie poprzez otwieranie i zamykanie odpowiednich zaworów. Z dużym zbiornikiem współpracowały pompy, które przepychały amoniak na komory chłodnicze. Za pomocą rur amoniak przechodził do komór składowych i tam schładzano mięso. Parowniki chłodziły komory składowe. Wnioskodawca wykonywał pracę w maszynowi chłodniczej obsługując zbiorniki jak też sprężarki amoniakalne. Z reguły pracował 2 sprężarki z 5 znajdujących się na hali. Zawsze w pomieszczeniu panowała temperatura poniżej 0 stopni, bo szron który zbierał się na pojemnikach i na rurach chłodził całą maszynownię. Obsługujący maszyny chłodnicze nie wchodzili do pomieszczeń, gdzie było składowane schodzone mięso. Informację związaną z utrzymaniem temperatury otrzymywano od pracowników pracujących bezpośrednio w chłodni. Praca była w ruchu ciągłym 3-zmianowa, nie wykraczała poza maszynownię, wnioskodawca nie pracował bezpośrednio w pomieszczeniach składowych, ale jego praca była bardzo niebezpieczna ze względu na obsługę dużych sprężarek. Miał ubrania ochronne drelichowe ocieplane kufajki, ciepłą czapkę na głowę, na wyposażeniu były maski gazowe, rękawiczki normalne i gumowe. (zeznania 87 v-89 as)
Sąd apelacyjny uznał zeznania wnioskodawcy za wiarygodne. Są one rozwinięciem zeznań złożonych przed sądem okręgowym i spójne z pozostałym materiałem dowodowym. Sąd apelacyjny nie znalazł podstaw do ich kwestionowania.
Nie ulega wątpliwości, że fakt pracy wnioskodawcy na stanowisku pomocnika maszynisty chłodniczego/maszynisty chłodniczego wynika nie tylko z zeznań ubezpieczonego, ale i przesłuchanego świadka, który chociaż pracował w innym dziale zakładów mięsnych i nie znał szczegółów zatrudnienia, to z racji swoich obowiązków na co dzień stykał się z wnioskodawcą i nie miał wątpliwości, że ten pracował w dziale Chłodniczym. Niezależnie od tego zatrudnienie wnioskodawcy w dziale Chłodniczym Zakładów Mięsnych w Lublinie na stanowisku maszynisty chłodniczego dokumentują dołączone do sprawy akta osobowe.
Po uzupełnieniu materiału dowodowego przez Sąd Apelacyjny zupełnie bezzasadny staje się zarzut naruszenia art. 233§1 kpc. Okres zatrudnienia wnioskodawcy w Zakładach Mięsnych w Lublinie na stanowisku maszynisty chłodniczego został udowodniony jako praca w chłodniach składowych i przyzakładowych o temperaturze wewnętrznej poniżej 00. Maszynownia, w której wnioskodawca obsługiwał sprężarki amoniakalne była niezbędną częścią chłodni składowej, bez której ta nie mogłaby funkcjonować. W pomieszczeniach, gdzie były sprężarki i zbiorniki panowała ujemna temperatura związana ze skraplaniem się amoniaku. Wnioskodawca ręcznie obsługiwał zbiorniki poprzez czynności manualne związane z regulowaniem zaworów. Bezpośrednio wykonywał czynności związane z obsługą instalacji chłodniczej w zakresie wymagającym kontaktu z czynnikiem roboczym. Warunki były stałe prze cały dzień pracy, w ciągu całej zmiany. Oczywiste jest, że ze względów sanitarnych wnioskodawca nie mógł wchodzić do samej chłodni gdzie składowano mięs. Nie oznacza to, że jego praca nie była pracą w chłodni składowej/przyzakładowej, skoro od bezpośredniej obsługi sprężarek i zbiorników amoniakalnych znajdujących się w pomieszczeniu obok chłodni, z którą stanowiło jedność zależała praca chłodni składowej.
Oczywistym faktem jest ten, że pracodawca wnioskodawcy z tego okresu – Okręgowe Przedsiębiorstwo Przemysłu Mięsnego w Lublinie - organizacyjnie należał do resortu rolnictwa. To powoduje, że przy ocenie prawnego charakteru zatrudnienia wnioskodawcy zastosowanie znajdzie określenie prac wskazanych w dziale X wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia. Dział ten w poz. 7 wymienia prace w chłodniach składowych i przyzakładowych o temperaturze wewnętrznej poniżej 00 C.
Rację miał sąd okręgowy posiłkując się przy ocenie charakteru zatrudnienia wnioskodawcy do wymienienia stanowisk pracy, zawartych w załączniku Nr 1 do zarządzenia Ministra Rolnictwa Nr 16 z dnia 31 marca 1988 r. w sprawie stanowisk pracy na których są wykonywane prace w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze (Dz.Urz. Min. Rolnictwa Nr 2, poz. 4 ze zm.). W załączniku tym, w części zatytułowanej „Przemysł chłodniczy i chłodnie” w dziale X, w pozycji 7 wymienionych jest szereg stanowisk, w tym pod punktem 7 maszynista chłodniczy.
Istotny dla sprawy fakt wykonywania przez wnioskodawcę pracy w chłodni przyzakładowej - taka przecież była u tego pracodawcy, o temperaturze poniżej 0o C, bezspornie dokonał sąd apelacyjny. Ostatecznie w świetle całości zgromadzonych w sprawie dowodów, dla sądu apelacyjnego nie ulega wątpliwości, że w spornym okresie do 16.11.1978r. do 23.04.1979r. (5 miesięcy, 8 dni) i od 15.05.1981r. do 28.02.1985 r. (3 lata, 9 miesięcy, 17 dni) Krzysztof #### pracując w Zakładach Mięsnych w Lublinie w sekcji chłodniczej na stanowisku maszynisty chłodniczego stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę w warunkach szczególnych określoną w załączniku do rozporządzenia RM z 07.02.1983 r. w wykazie A, dziale X, poz. 7, to jest prace w chłodniach składowych i przyzakładowych o temperaturze wewnętrznej poniżej 00.
Uwzględnienie tego okresu powoduje, że zgodnie utrwalonym orzecznictwem sądowym zaliczeniu do uprawnień podlega także okres odbywania zasadniczej służby wojskowej od 24.04.1979 r. do 16.04.1981 r. (1 rok, 11 miesięcy i 23 dni). W sumie w związku z zatrudnieniem w Zakładach Mięsnych w Lublinie ubezpieczonemu należy uznać 4 lata, 9 miesięcy i 10 dni. Okres ten po dodaniu do niego 12 lat, 4 miesięcy i 4 dni (po odjęciu od 12 lat, 11 miesięcy i 15 dni - 7 miesięcy i 11 dni nieświadczenia pracy z powodu chorób) wykonywania pracy w warunkach szczególnych w Odlewni Żeliwa w Lublinie pozwala na przyjęcie, że wnioskodawca udowodnił 17 lat, 1 miesiąc i 21 dni takiej pracy.
W tych okolicznościach nie jest trafny zarzut naruszenia art. 21 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych. Wnioskodawca posiada ponad 15 letni okres zatrudnienia w szczególnych warunkach przypadający do 31.12.2008 roku, co uprawnia go do przyznania mu żądanej rekompensaty. Wyrok Sądu, odpowiada prawu a apelacja jako bezzasadna na mocy art. 385 kpc podlegała oddaleniu.
Orzeczenie o kosztach uzasadnia art. 98§1 i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 kpc w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 roku, poz. 1935, ze zmianami,).