Uniewinnienie oskarżonej o przywłaszczenie cudzego mienia ruchomego

Wyrok dotyczy sprawy karnej pracowniczki lotniska w Lublinie bronionej przez prawnika z naszej kancelarii. Podczas swojej zmiany znalazła bransoletkę pozostawioną przez jednego z pasażerów podczas kontroli bezpieczeństwa. Zabrała ją z zamiarem oddania odpowiednim służbom, jednak zapomniała o tym i przedmiot pozostał w jej odzieży służbowej przez weekend. W wyniku tego incydentu pracowniczka została oskarżona o przywłaszczenie mienia.

Sąd analizując zebrane dowody oraz zeznania świadków doszedł do wniosku, że nie było podstaw aby uznać, że oskarżona działała w złej wierze. Brak było dowodów świadczących o intencji przywłaszczenia wartościowego przedmiotu. Pod uwagę wzięto również okoliczności znalezienia bransoletki i próby wyjaśnienia do kogo należny, które nie wskazywały na celowe zachowanie prowadzące do kradzieży. W rezultacie Sąd wydał wyrok uniewinniający, uznając, że klientka kancelarii nie popełniła przestępstwa przywłaszczenia. Działanie oskarżonej wynikało z ludzkiego błędu, a nie z zamiarem naruszenia prawa. Więcej informacji dotyczących sprawy znajduje się w uzasadnieniu wyroku zamieszczonym poniżej.


Wyrok uniewinniający oskarżoną o przywłaszczenie cudzego mienia ruchomego

Sygn. akt II W ##/24

U z a s a d n i e n i e

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu # września 2023 roku #### #### wykonywała na terenie Portu Lotniczego Lublin Spółka Akcyjna z siedzibą w Lublinie obowiązki operatora kontroli bezpieczeństwa w rejonie punktu kontroli bezpieczeństwa pasażerów. Około godz. 19:15 do punktu kontroli pasażerów podeszła #### #### która przygotowała bagaż do kontroli bezpieczeństwa wykładając swoje rzeczy do „kuwet”, w tym też bransoletkę nitkową z zawieszką złotego liścia. Następnie #### #### przeszła przez bramkę do wykrywania metalu i podeszła do stołu z rolkami w celu zabrania bagażu po jego kontroli w wykorzystaniem urządzenia RTG. Pasażerka #### #### zabrała swój bagaż w postaci torebki na ramię, laptopa i telefonu komórkowego, jednak nie zabrała bransoletki która pozostała w jednej z kuwet. Wszystkie kuwety zostały zabrane z rolek przez pracownika #### #### do powrotnego podajnika rolek. Pracownik ten również nie zauważył bransoletki pozostawionej przez #### ####. Następnie kuwety były wykorzystywane przez innych podróżnych, którzy wykładali do nich swoje rzeczy i bagaże. Po wykorzystaniu kuwet przez kolejnego pasażera, po tym już jak też zdążył zabrać swoje rzecz #### #### zauważyła w kuwecie bransoletkę pozostawioną przez #### ####. #### #### wyjęła przedmiot z kuwety i okazała go pasażerom, jednak nikt nie przyznał się do własności bransoletki. Następnie #### #### odłożyła bransoletkę na urządzenie RTG i zajęła się dalszą obsługą pasażerów. Następnego dnia kiedy bransoletka nadal leżała na urządzeniu RTG #### #### zabrała ją i schowała do kieszeni spodni służbowych w tym celu aby przekazać przedmiot pracownikom check-inów, jednak po skończonym dniu pracy zapomniała o tym przedmiocie. Ubranie robocze w którym znajdowała się bransoletka po skończonym dniu pracy było zostawione w porcie lotniczym i zostało tam przez cały weekend. #### #### zauważyła bransoletę w spodniach w dniu # września 2023 roku po weekendzie kiedy oddawała ubranie do pralni; opróżniając spodnie z przedmiotów wyjęła bransoletkę którą następnie oddała #### ####. (wyjaśnienia obwinionej, k. 31,80v-81, zeznania świadka #### ####, k. 23, 81v-82 zeznania świadka #### ####, k. 25,82, nagranie, k. 27, protokół oględzin nagrania, k. 28 ).

#### #### przesłuchiwana w toku postępowania przygotowawczego oraz przed sądem nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Wyjaśniała, że wzięła bransoletkę która położyła dzień wcześniej w punkcie kontroli bezpieczeństwa i włożyła ją do spodni. Następnie chciała ją oddać do check-inów jednak zapomniała o tym i bransoletkę zauważyła w spodniach po kilku dniach kiedy dała spodnie do prania. (k.31, 80-81).

Wyjaśnienia obwinionej sad uznał za wiarygodne i przekonujące ponieważ były zgodne zarówno z zeznaniami przesłuchanych w sprawie świadków jak też z nagraniem. Żaden z dowodów nie wskazuje aby obwiniona działała w celu zaborów cudzego przedmiotu.

Zeznania świadka #### #### były jasne, logiczne i zgodne z wyjaśnieniami obwinionej w zakresie w jakim podała że w dniu # września 2023 roku przekazała mu bransoletkę która wcześniej zapomniała przekazać pracownikom check-in. Dowód ten koresponduje z zeznaniami świadka #### ####, jak też z nagraniem. Suma tych dowodów stanowiła podstawę ustalenia opisanego powyżej stanu faktycznego.

Dowody z dokumentów, nie budziły zastrzeżeń Sądu, bowiem sporządzone zostały przez uprawnione do tego ograny, nie noszą żadnych cech ani też nie ujawniły się żadne okoliczności, które wskazywałby na ich nieprawdziwość lub nierzetelność, a wiarygodność tych dokumentów nie została zakwestionowana przez żadną ze stron.

Analiza materiału dowodowego wskazuje na brak podstaw do przypisania #### #### znamion wykroczenia opisanego w art. 119 § 1 k.w.

Jak wskazuje się w orzecznictwie, ze względu na unormowanie art. 5 § 2 k.p.k. „wydanie wyroku uniewinniającego jest konieczne nie tylko wówczas, gdy wykazano niewinność oskarżonego, lecz również wtedy, gdy nie udowodniono mu że jest winny popełnienia zarzuconego mu przestępstwa. W tym ostatnim wypadku wystarczy zatem, że twierdzenia oskarżonego, negującego tezy aktu oskarżenia, zostaną uprawdopodobnione. Co więcej, wyrok uniewinniający musi zapaść jednak również i w takiej sytuacji, gdy wykazywana przez oskarżonego teza jest wprawdzie nieuprawdopodobniona, ale też nie zdołano udowodnić mu sprawstwa i winy” ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2008r., V KK 267/08, Lex Polonica nr 2009906). W uzasadnieniu cytowanego orzeczenia Sąd Najwyższy stwierdził, że „przepis art. 5 § 2 k.p.k. nie może być interpretowany jako zobowiązujący do czynienia ustaleń faktycznych w oparciu o ustalenia najkorzystniejsze dla oskarżonego (przyjęcie najkorzystniejszej dla niego wersji), lecz stanowi zakaz czynienia niekorzystnych dla oskarżonego domniemań w sytuacji, gdy stan dowodów, mimo wykorzystania wszelkich przewidzianych prawem metod dochodzenia do ustaleń zgodnych z rzeczywistością, nie pozwala na przyjęcie ustaleń niewątpliwych.” Sprawstwo czynu winno być dla sądu meriti bezsporne, a nie prawdopodobne, nawet gdy stopień tego prawdopodobieństwa jest duży ( tak. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2009 r. , II KK 303/08, LEX nr 507941).

W niniejszej sprawie, przy tak ustalonym stanie faktycznym oraz w świetle wszystkich dowodów zgromadzonych w sprawie brak podstaw do przyjęcia sprawstwa obwinionej. Strona przedmiotowa zarzucanego obwinionej wykroczenia, stypizowanego w art. 119 § 1 kw, polega na przywłaszczeniu sobie cudzego mienia ruchomego.

Istota kradzieży polega na zaborze cudzej rzeczy ruchomej, a więc wyjęciu jej przez sprawcę spod władztwa uprawnionej osoby i objęciu jej we własne władanie (tak A. Marek, E. Pływaczewski, A. Peczeniuk, Kradzież i paserstwo, s. 52; M. Zbrojewska, w: T. Grzegorczyk, KW. Komentarz, 2013, s. 563). Przy interpretacji pojęcia władztwa należy zwrócić uwagę, że nie zawsze chodzi w tym przypadku o dysponowanie rzeczą w ręku danej osoby. Przez władztwo należy wszakże rozumieć stosunek faktyczny człowieka do rzeczy ruchomej, wyrażający się tym, że pozostaje ona we władztwie danej osoby (tak A. Marek, E. Pływaczewski, A. Peczeniuk, Kradzież i paserstwo, s. 57). Zachowanie sprawcy polegające na zaborze musi zostać podjęte w celu przywłaszczenia rzeczy ruchomej, a więc postąpienia z nią jak swoją własną.

Nie jest sporne w realiach tej sprawy, że obwiniona, na skutek przeoczenia pasażerki #### ####, weszła w posiadanie bransoletki pozostawionej w jednej z kuwet na lotnisku. Istotne z punktu widzenia strony podmiotowej zarzucanego jej czynu jest jednak to czy działała ona umyślnie i jaki przyświecał jej zamiar. Strona podmiotowa bowiem czynu opisanego w art. 119 § 1 kw zakłada tylko świadome i umyślne działanie sprawcy na szkodę właściciela rzeczy ruchomej; sprawca musi zatem działać w zamiarze bezpośrednim, kierunkowym, konieczne jest bowiem, aby chciał on rzecz zatrzymać dla siebie lub dla innej osoby bez prawnego tytułu (zob. wyrok SN z dnia 6 I 1978r., V KR 197/77, OSNPG 1978, nr 6, poz. 64; O. Górniok (w:) O. Górniok i in., t. II, s. 400). Jak podkreśla się jednak w orzecznictwie, do przypisania przywłaszczenia rzeczy nie wystarczy stwierdzenie, że została ona samowolnie zabrana; znamienny bowiem jest i zamiar przywłaszczenia jako fakt psychiczny. Gdy sprawca tego nie kwestionuje, wystarczy poprzestać na owej samowoli (zob. wyrok SA w Krakowie z dnia 20 XII 2001r., II AKa 280/01, KZS 2002, z. 1, poz. 16). Inaczej jest jednak gdy sam fakt przywłaszczenia jest wątpliwy w świetle wyjaśnień obwinionego, mających wszak niebagatelne znaczenie dla ustalenia strony podmiotowej omawianego czynu zabronionego. Dla oceny zachowania sprawcy mają więc znaczenie zarówno moment wejścia w posiadanie rzeczy, jak i moment rozporządzenia rzeczą.

Z wyjaśnień obwinionej potwierdzonych zeznaniami świadków ale też i nagraniem wynika, iż zabrała bransoletkę z  tzw. kuwety wyłącznie w celu identyfikacji właściciela tego przedmiotu. Jej wyjaśnienia są logiczne i zgodne z nagraniem odtworzonym na rozprawie na którym widać że obwiniona przedmiot podnosi z kuwety, okazuje osobom znajdującym się w pobliżu i kiedy nikt nie przyznaje się do jego własności odkłada go w okolice urządzenia RTG. Kiedy okazuje się że przedmiotowa bransoletka nadal leży w tym miejscu następnego dnia obwiniona zabiera ją w celu przekazania innym pracownikom lotniska, co też robi w dniu # września 2023 roku. Fakt że bransoletka w okresie od # września do # września 2023 roku znajdowała się w ubraniu służbowym obwinionej postawionym na terenie portu lotniczego absolutnie nie świadczy o tym że miała zamiar dokonać przywłaszczenia przedmiotu a przeciwnie dowodzi że jej wyjaśniania w których stwierdziła że po prostu o przedmiocie tym zapominała są przekonujące i logiczne. Gdyby bowiem obwiniona chciała dokonać zaboru przedmiotu to zabrała by go ze sobą. Nie sposób przypisać obwinionej aby w opisanych okolicznościach jej intencją było zabranie bransoletki i wzbogacenie się kosztem pokrzywdzonej poprzez zabór tego przedmiotu.

Mając to wszystko na uwadze w ocenie Sądu nie sposób uznać, aby obwiniona dopuściła się zarzucanego jej wykroczenia określonego w art. 119 § 1 kw, w postaci dokonania przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej w postaci bransoletki o wartości 109 zł z uwagi na brak wykazania realizacji podmiotowych znamion tego czynu. Należy podkreślić, że tylko łączne zrealizowanie przez sprawcę znamion przedmiotowych i podmiotowych może być podstawą do przypisania sprawstwa czynu i wymierzenia kary. Nie wystarczy bowiem, że określony czyn wyczerpuje znamiona przedmiotowe opisane w ustawie karnej, konieczne jest także jednoznaczne ustalenie przez Sąd wyczerpania znamion podmiotowych, w przypadku omawianego wykroczenia - umyślnego zamiaru bezpośredniego o szczególnym zabarwieniu. Brak realizacji znamion podmiotowych oznacza, że do popełnienia wykroczenia z art. 119 kw, w żadnej z jego postaci, nie doszło. Jeśli nie sposób przypisać umyślności sprawcy, to w przypadku braku odmiany nieumyślnej danego typu czynu zabronionego (w prawie polskim nie ma typu przestępstwa kradzieży i przywłaszczenia nieumyślnej, czy odpowiadających im wykroczeń popełnionych nieumyślnie), podstawą uniewinnienia jest to, że czyn sprawcy nie realizuje znamion czynu zabronionego, właśnie z uwagi na brak wykazania i udowodnienia zamiaru bezpośredniego.

W tym stanie rzeczy Sąd wydał wyrok uniewinniający. Konsekwencją zaś uniewinnienia obwinionego było ustalenie, zgodnie z dyspozycją art. 118 § 2 k.p.w., że koszty procesu ponosi Skarb Pastwa.