Oddalenie powództwa o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę

W sprawie prowadzonej przed Sądem Rejonowym rozstrzygnięto spór pomiędzy pracownikiem a pracodawcą dotyczący skuteczności rozwiązania umowy o pracę na czas nieokreślony. Powód – pracownik – domagał się odszkodowania w wysokości 11 400 zł za rzekomo niezgodne z prawem zakończenie stosunku pracy oraz twierdził, że został wprowadzony w błąd przy podpisywaniu dokumentu o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron. Jako żądanie ewentualne wniósł o stwierdzenie nieważności porozumienia jako czynności mającej na celu obejście ustawy, argumentując, że pracodawca wykorzystał jego chwilową nieświadomość i błędne przeświadczenie co do skutków podpisywanego dokumentu.

Sporną kwestią był dokument rozwiązania umowy o pracę na czas nieokreślony za porozumieniem stron podpisany przez powoda w momencie gdy przebywał na zwolnieniu lekarskim po wypadku przy pracy. Pracownik utrzymywał, że dokument nie był kompletny w chwili podpisania, a ustalenia co do daty zakończenia pracy zostały później zmienione przez pracodawcę bez jego wiedzy. Twierdził, że doszło do naruszenia przepisów Kodeksu pracy, zwłaszcza zakazu wypowiedzenia umowy podczas usprawiedliwionej nieobecności pracownika.

Pozwana zaprzeczyła roszczeniom, wskazując, że doszło do skutecznego rozwiązania stosunku pracy za porozumieniem stron. Sąd, po analizie zgromadzonych dowodów, w tym szczegółowych zeznań świadków, uznał, że porozumienie zostało zawarte skutecznie, a powód miał świadomość, że podpisuje dokument kończący zatrudnienie. Zwrócono uwagę, że nie doszło do istotnego błędu uzasadniającego uchylenie się od skutków prawnych, a samo oświadczenie o uchyleniu złożono po terminie. Dodatkowo powód nie podjął żadnych działań świadczących o gotowości do powrotu do pracy.

Sąd przeanalizował zarówno zeznania świadków, jak i treść dokumentów. Ustalił, że powód – choć działał naiwnie i bez szczególnej ostrożności – miał świadomość rozwiązania umowy o pracę i godził się na ten stan rzeczy. Brak wpisanej daty nie unieważnia porozumienia, a późniejsze uzupełnienie dokumentu nie wpłynęło na skuteczność jego zawarcia. Co więcej, powód nie zgłaszał gotowości do powrotu do pracy, a nawet sam wystąpił z pozwem o wydanie świadectwa pracy, potwierdzając tym samym akceptację zakończenia stosunku pracy.

Sąd wskazał również, że nie można powoływać się na błąd, jeśli ktoś dobrowolnie podpisuje dokument bez zapoznania się z jego treścią. W tym przypadku powód nie wykazał, że był w stanie uniemożliwiającym świadome i swobodne podjęcie decyzji, a także nie złożył skutecznie oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych porozumienia w wymaganym terminie.

Sąd oddalił zarówno roszczenie główne, jak i ewentualne, uznając je za bezzasadne.


Wyrok