Blog

Przesłanki odpowiedzialności materialnej pracownika

Sąd Okręgowy w Lublinie uznając ustalenia Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie za własne po rozpoznaniu apelacji pracodawcy klientki naszej Kancelarii oddalił powództwo w całości. O wyroku Sądu pierwszej instancji pisaliśmy w temacie: Wyrok oddalający powództwo o odszkodowanie za niewłaściwe wykonywanie obowiązków pracowniczych oraz o sprawie apelacyjnej w temacie: Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił apelację powoda od wyroku korzystnego dla Klientki Kancelarii.

Stan faktyczny omawianej sprawy

Nasza klientka była zatrudniona na stanowisku Dyrektora zarządzającego. Zarząd zlecił jej kontynuację wdrażania programu ISO z nadaniem pełnych uprawnień do prowadzenia nadzoru nad procesem certyfikacji ISO. Audyt procesu certyfikacji odbywał się raz w roku. Dokumenty, w oparciu o które przeprowadzano audyt, były takie same każdego roku.

Nasza klientka jako Dyrektor zarządzająca była przeszkolona w zakresie pełnienia obowiązków ds. ISO, jednakże nie dawało jej to wiedzy na przygotowanie zakładu pracy do audytu. Program szkolenia obejmował uczestnictwo w prowadzeniu audytu i podjęcie przez uczestnika próby samodzielnej oceny dokumentacji firmy, czy jest kompletna i merytoryczna.

Prezes był zawsze obecny na rozpoczęciu i zakończeniu audytu, był także informowany przez pracowników o przygotowywaniu dokumentów do audytu. O efektach audytu Dyrektor informowała Zarząd ustnie.

Prezes miał świadomość kosztów audytu, jednakże nie był informowany o „kosztach pobocznych” bowiem nie były one ujmowane przez księgową w części poświęconej audytowi, a w części kosztów administracyjnych. Oprócz kosztów wynagrodzenia audytora koszty audytu obejmowały także wynagrodzenie za doradztwo w ramach certyfikacji, zlecone zewnętrznej firmie.

Przedmiotowe doradztwo polegało na spotkaniach przedstawiciela firmy doradczej z Dyrektor zarządzającą. Doradcą była osoba zajmująca się wdrażaniem certyfikatu ISO w poprzednich latach. Spotkania były inicjowane przez doradcę, który kontaktował się z Dyrektor zarządzającą „pytając czy potrzebuje jakiegoś wsparcia”. Z usług doradczych korzystano także w okresie zanim Dyrektorem została klientka naszej Kancelarii. Koszty doradztwa w stosunku poprzednich lat wzrosły 2,5 krotnie. Doradca odpowiadał za sprawdzanie działania systemu jakości w poszczególnych komórkach. Po każdym spotkaniu doradca wystawiał fakturę, przekazywaną następnie przez naszą klientkę bezpośrednio do księgowej. Nie miała obowiązku informowania zarządu o podpisanych fakturach. Doradca był niezbędny w związku z barierą języka jakim posługiwał się zewnętrzny audytor, odpowiadał na jego pytania, przygotowywał biznesplan.

Komisja Rewizyjna w wyniku kontroli wydatków stwierdziła niegospodarność związaną z wydatkowaniem środków na usługi doradcze i zobowiązała do podjęcia działań zaradczych. W związku z zaleceniami Komisji rewizyjnej zrezygnowano z certyfikatu ISO i na podstawie uchwały Walnego Zgromadzenia zlikwidowano stanowisko dyrektora.

Obrazek na blogu w artykule na temat przesłanki odpowiedzialności materialnej pracownika

Istotnym jest fakt, iż Zarząd jednogłośnie zatwierdził bilans i rachunek wyników za poprzedni rok, był poinformowany o wszystkich kosztach, także „pobocznych” związanych z audytem. Nadto, wewnętrzny nadzór nad certyfikacją ISO stanowił niewielką część obowiązków służbowych naszej klientki jako Dyrektor zarządzającej.

W wyniku powyższej likwidacji stanowiska naszej klientki, wniosła ona za pośrednictwem naszej Kancelarii pozew o odszkodowanie, w wyniku którego Sąd zasądził na rzecz naszej klientki odszkodowanie za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę. W uzasadnieniu wskazano, że oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę zostało złożone w czasie korzystania przez powódkę ze szczególnej ochrony stosunku pracy w związku ze złożeniem przez nią wniosku o obniżenie wymiaru czasu pracy, o którym mowa w art. 1868 § 1 pkt 2 k.p.


Po wydaniu prawomocnego wyroku klientka naszej Kancelarii wezwała byłego pracodawcę do dobrowolnego spełnienia świadczenia pod rygorem wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Pracodawca nie spełnił świadczenia dobrowolnie, wobec czego nasza klientka zasadnie zwróciła się o wyegzekwowanie należności za pośrednictwem Komornika, co spowodowało dodatkowe koszty.

Pracodawca jednak oświadczył, że potrąca przysługującą mu w stosunku do klientki naszej Kancelarii wymagalną wierzytelność z tytułu odszkodowania za szkodę wyrządzoną w toku wykonywania obowiązków pracowniczych Dyrektora, polegającej na zleceniu firmie zewnętrznej zbędnych usług doradztwa w zakresie systemu jakości, co w ocenie pracodawcy miało charakter winy umyślnej i wyrządziło mu szkodę.

Pomimo powyższego Komornik Sądowy zgodnie z wnioskiem wierzyciela – naszej klientki - o egzekucję świadczenia pieniężnego na podstawie tytułu wykonawczego - wyroku - zakończył skutecznie postępowanie egzekucyjne wobec dłużnika, tj. pracodawcy klientki naszej Kancelarii uzyskując dla niej kwoty zgodnie z wnioskiem.

Powyższe spowodowało roszczenie pracodawcy względem naszej klientki z zarzutem potrącenia przysługującej mu wierzytelności z wierzytelnością naszej klientki w postaci zasądzonego wynagrodzenia za pracę wraz z kosztami egzekucyjnymi.

Czym jest odpowiedzialność materialna pracownika?

Odpowiedzialność materialna według zasad określonych w przepisach rozdziału pierwszego działu piątego kodeksu pracy (art. 114-122 k.p.) określana jest mianem odpowiedzialności materialnej na zasadach ogólnych. Roszczenie o odszkodowanie za szkodę spowodowaną naruszeniem zobowiązania pracowniczego powstaje nie wcześniej niż w momencie zrealizowania się wszystkich przesłanek, które – w myśl art. 114 k.p. i 115 k.p. decydują o powstaniu zobowiązania.

    Przesłankami odpowiedzialności materialnej pracownika są:
  1. powstanie szkody w majątku pracodawcy,
  2. niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków pracowniczych;
  3. wina pracownika,
  4. normalny (adekwatny) związek przyczynowy między działaniem pracownika, a szkodą.

Zatem, wezwanie do spełnienia roszczenia odszkodowawczego ma swoje umocowanie prawne dopiero wtedy, gdy ze stanu bezprawności kontraktowej wyniknie dla wierzyciela szkoda, pozostająca z nim w związku przyczynowym.

Ustalenia Sądu w omawianej sprawie

Sąd ustalił, że działanie klientki Kancelarii nie nosiło cech niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych w rozumieniu obowiązujących przepisów. Tym samym brak jest podstaw do przypisania jej winy oraz odpowiedzialności materialnej. O ile zachowanie pozwanej zdaniem Sądu można uznać za w pewnym stopniu wadliwe i naganne, zmierzające poprzez nadmierną samowolność do utraty zaufania ze strony pracodawcy i w konsekwencji uzasadniające wypowiedzenie stosunku pracy, nie nosi ono znamion niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych. Bowiem uzasadniony brak zaufania do pracownika może istnieć także wtedy, gdy do naruszenia powinności pracowniczych w ogóle nie doszło. Tym samym zachowania pracownika, które spowodowały utratę zaufania pracodawcy, nie muszą być uznane za zawinione.


Pracodawca umocował klientkę Kancelarii do samodzielnego podejmowania decyzji finansowych, jedynie te o znacznym rozmiarze wymagały akceptacji Zarządu organizacji. Klientka Kancelarii przystępując do audytu procesu certyfikacji ISO, nie miała należytego przygotowania do w pełni samodzielnego działania, stąd aby zapewnić jak najlepszą kooperację z audytorem, wspomagała się doradztwem doświadczonego i zaznajomionego z procesem certyfikacji – byłego pracownika. Sąd podkreślił, że pracodawca klientki Kancelarii korzystał z doradztwa także w okresie poprzedzającym objęcie stanowiska przez klientkę Kancelarii, a w ocenie sądu wzrost kosztów świadczonych usług wiązał się z normalnymi procesami gospodarczymi i zmianą koniunktury na przestrzeni lat. Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia miał zarzut przedawnienia roszczeń.

Na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego Sąd uznał, że nie zaszły okoliczności uzasadniające poniesienie odpowiedzialności materialnej przez pracownika, a nadto ewentualne roszczenia uległy przedawnieniu. W okolicznościach sprawy zdaniem Sądu datą powzięcia przez pracodawcę wiadomości o ewentualnie wyrządzonej przez pozwanego pracownika (klientkę Kancelarii) szkodzie był najpóźniej dzień kiedy to Sąd wydał rozstrzygnięcie w sprawie z powództwa pracownika o odszkodowanie w toku której podnoszono zarzut niegospodarności i bezpodstawnego zlecania konsultacji dot. audytu certyfikacji ISO. Pozew natomiast został wniesiony trzy lata przed rozstrzygnięciem, a zatem dochodzone pozwem pracodawcy roszczenia przeciwko pracownikowi uległy przedawnieniu.

Kiedy roszczenia pracodawcy o naprawienie szkody ulegają przedawnieniu?

Zgodnie z art. 291 § 2 k.p. roszczenia pracodawcy o naprawienie szkody, wyrządzonej przez pracownika wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych, ulegają przedawnieniu z upływem 1 roku od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu przez pracownika szkody, nie później jednak niż z upływem 3 lat od jej wyrządzenia.

Pogląd Sądu Najwyższego w wyroku z 10 sierpnia 1978 r., sygn. I PR 167/78, wskazuje, że datą „powzięcia przez pracodawcę wiadomości o wyrządzonej przez pracownika szkodzie” w rozumieniu art. 291 § 2 k.p. jest data, w której zakład pracy uzyskał wiadomość o faktach, z których, przy prawidłowym rozumowaniu, można i należy wyprowadzić wniosek, że szkoda jest wynikiem zawinionego działania lub zaniechania pracownika, a nie data, w której wniosek taki został rzeczywiście przez zakład pracy z faktów tych wyprowadzony, względnie w której został przedstawiony zakładowi pracy przez inną osobę.

Uwaga!
Aby dokonać skutecznego zarzutu potrącenia, uprzednio należy stwierdzić istnienie wymagalnej wierzytelności.

W omawianej sprawie pracodawca w żaden sposób nie wykazał, aby jego wierzytelność istniała i była wymagalna. Jego zdaniem taką wymagalną wierzytelnością w omawianej sprawie jest szkoda wyrządzona przez pracownika, którą chciał udowodnić. Jak wykazało postępowanie, pozwanej (naszej klientce) nie można jednak obciążyć odpowiedzialnością, w związku z czym wierzytelność pracodawcy wobec pracownika nie istnieje. Istota sprawy została więc rozpoznana, a Sąd stwierdził brak zasadności roszczenia pracodawcy, które dodatkowo okazało się przedawnione. Nie można również uznać, że pozwana bez podstawy prawnej uzyskała korzyść majątkową, a więc wzbogaciła się bezpodstawnie, bowiem podstawą tą był prawomocny wyrok sądowy, wykonany ostatecznie w drodze egzekucji komorniczej. Brak było podstaw prawnych i faktycznych, aby w omawianym postępowaniu kwestionować zarówno wyrok, jak i postępowanie egzekucyjne. Co więcej pracodawca był zobowiązany względem pracownika na podstawie prawomocnego wyroku sądowego. Podważanie tej okoliczności i próba wykazania w omawianej sprawie za pomocą wymienionych powyżej zarzutów niezasadności wypłaty pracownikowi zasądzonego odszkodowania w drodze egzekucji jest zupełnie nieuprawnione.

Czym jest wymagalność wierzytelności?

Stosownie do art. 398 § 1 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Stan wymagalności oznacza, że upłynął już termin spełnienia świadczenia. Jest to stan, w którym wierzyciel ma prawną możliwość żądania zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności, a dłużnik jest obowiązany spełnić świadczenie (K. Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, art. 498, C.H. Beck 2020). Jak wskazuje się w orzecznictwie, choć brak jest wyraźnego sformułowania w przepisach, wymagalność musi dotyczyć co najmniej wierzytelności potrącającego, tj. strony aktywnej. Strona ta powinna wykazać, że potrącenie było skuteczne, tzn. że potrącana wierzytelność istniała i była wymagalna (wyrok SA w Krakowie z dnia 14 grudnia 2016 r., I ACa 851/16, Lex nr 2279547; wyrok SA w Warszawie z dnia 9 kwietnia 2019 r., I ACa 489/18, Lex nr 2679656).

Kiedy zachodzi bezpodstawne wzbogacenie?

Przepis art. 405 k.c. stanowi, że kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.

Kiedy świadczenie jest nienależne?

Natomiast zgodnie z art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

Autor: Radca prawny Daniel Paul